Reklama

Hilary Swank przytyje

Amerykańska aktorka Hilary Swank wkrótce przybierze sporo na wadze. Nie wynika to jednak z tego, że spodziewa się dziecka, ale z przygotowań do kolejnej roli filmowej.

Dwukrotna zdobywczyni statuetki Oscara, w tym za film "Nie czas na łzy", wkrótce zagra główną rolę w filmie "French Women Don't Get Fat" na podstawie bestsellerowej powieści Mireille Guiliano "Francuzki nie tyją". Swank będzie także producentką filmu.

Jak podał portal E! Online, znajomy z planu Swank powiedział: "Będzie musiała przytyć około 15 kilogramów. Nie powinno to by jednak takie trudne. W końcu kiedyś grała nawet faceta. Da sobie radę ze wszystkim".

Swank ma się wcielić w rolę kierowniczki fabryki szampana otoczonej francuskimi pięknościami, które pomimo dużych ilości pochłanianego jedzenia, nie tyją ani grama. W toku akcji jednak grana przez Swank postać zdaje sobie sprawę z tego, że to nie waga jest w życiu najważniejsza.

Reklama

34-letnia Swank dołączy tym samym do rzeszy aktorów, które w ten sam sposób poświęciły się na potrzeby roli. Są wśród nich m.in. Eva Longoria-Parker występująca w serialu "Gotowe na wszystko" i Matt Damon, który przytył do roli w filmie "The Informant".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Hilary Swank | przytyła | hilary | Hilary
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy