Doping Russella Crowe'a tym razem nie pomógł

Russell Crowe wspierał poprzez media społecznościowe piłkarską reprezentację Polski od samego początku rozgrywanego we Francji Euro 2016. Najbardziej aktywny był podczas ćwierćfinałowego boju z Portugalią przegranego przez naszych zawodników w karnych 3:5.

Russell Crowe podczas Euro 2016 był wiernym fanem reprezentacji Polski

Już dzień przed meczem Russell Crowe zaznaczył, że choć ma wielu przyjaciół w Portugalii, to w trakcie pierwszego z rozgrywanych na Euro 2016 ćwierćfinałów jego serce będzie biło dla Polski.

Reklama

W trakcie trwania spotkania aktor wielokrotnie zagrzewał do walki naszych piłkarzy.

Pisał między innymi: "Lewy !!", "Dalej Polsko, zróbcie to", "Do boju!!, DO BOJU!!", "Siła i honor".

Okazało się również, że Crowe nie jest jedynym celebrytą, który nam kibicuje. Gwiazdor zamieścił bowiem wpis piosenkarki Jessie Ware: "Dalej Polsko".

Po zakończeniu przegranego niestety spotkania, Crowe wspierał naszych zawodników. "Pech. Byliście wspaniali. Możecie być z siebie dumni" - napisał filmowy "Gladiator". Aktor dodał otuchy Kubie Błaszczykowskiemu, który nie wykorzystał karnego w serii jedenastek, pisząc: "Kochamy cię, Kuba. Jesteś bohaterem". "Gratulacje Portugalio" - zakończył artysta.

Crowe napisał również, komu po odpadnięciu z turnieju Polaków, będzie teraz kibicował. Padło nie na największych faworytów, czyli Niemców, Włochów czy Francuzów, ale na skromnych Islandczyków.

Dowiedz się więcej na temat: Russell Crowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje