Reklama

Cielecka i Więckiewicz Dulskimi

25 marca w Teatrze Telewizji odbędzie się premiera spektaklu "Moralność Pani Dulskiej" w nowej inscenizacji Marcina Wrony. W obsadzie przedstawienia znaleźli Magdalena Cielecka i Robert Więckiewicz.

W poniedziałek, 11 marca, w warszawskim Kinie Atlantic odbył się przedpremierowy pokaz spektaklu.

Z tekstem Gabrieli Zapolskiej w przedstawieniu Marcina Wrony zmierzyli się: Magdalena Cielecka, która występuje w roli tytułowej, Robert Więckiewicz jako Pan Dulski, Dominika Kluźniak w roli Juliasiewiczowej, Agata Buzek jako Lokatorka, Maria Maj - jako Tadrachowa. Ponadto: Jakub Gierszał zagrał Zbyszka, Jaśmina Polak - Hesię, Zofia Wichłacz - Melę (debiut aktorski), a Klara Bielawka - Hankę.

Reżyser spektaklu Marcin Wrona zapewniał po pokazie, że to dla niego wyjątkowo radosna chwila. Ekipę, z którą pracował, nazwał "najlepszymi specjalistami w kraju". "Dlatego to przedstawienie nie mogło się nie udać (...). W tym przedstawieniu udało mi się zaangażować wszystkich aktorów, na których mi zależało. To jest wymarzona obsada" - podkreślił reżyser.

Reklama

"Kiedy pierwszy raz zadzwoniłem do Magdy Cieleckiej z propozycją roli, powiedziałem: 'Nie obraź się, ale mam dla ciebie propozycję zagrania Pani Dulskiej', a Magda odparła: 'Ach, przyszedł na mnie czas'" - żartował Wrona.

Zwrócił uwagę, że Cielecka zmierzyła się z tradycją polskiego teatru. Dulską grały m.in. Anna Polony i Anna Seniuk. "Dulska kojarzy się pewnie z innym typem kobiety, inną osobowością. Ale mój wybór był celowy. Chciałem, żeby tym razem to było coś innego, chodziło mi o Dulską współczesną (...) , bo Gabriela Zapolska stworzyła uniwersalny tekst" - tłumaczył Wrona.

Pracę nad spektaklem Wrona porównał do układania mozaiki. "Ale to było układanie z gotowych już elementów - wszyscy, którzy pracowali przy tym spektaklu zrobili taką robotę, że musiałem się dopasować do ich poziomu" - podkreślił reżyser.

Magdalena Cielecka przyznała, że propozycja zagrania Dulskiej wywołała w niej obawy. "Był lekki strach, a raczej problem z wytłumaczeniem się, dlaczego gram Dulską. Wiele osób o to mnie pytało, spotkałam się ze zdziwieniem, że pracuję nad tą rolą. Miałam z tym jakiś kłopot, ale już nie pierwszy raz pracuję z Marcinem Wroną. Na niego scedowałam odpowiedzialność" - opowiadała aktorka.

Jak dodała, przygotowując się do roli inspirowała się internetem, światem celebrytów, wybiegami mody i salonami piękności. "Tym razem to były tego typu inspiracje" - zdradziła Cielecka.

Scenografię do spektaklu przygotowała Anna Wunderlich, kostiumy - Aleksandra Staszko, zdjęcia - Jan Holoubek, montaż - Beata Barciś.

"Moralność pani Dulskiej" napisana w 1906 roku została nazwana przez samą autorkę "tragifarsą kołtuńską". Akcja toczy się w mieszkaniu Dulskich, głównym problemem utworu jest kryzys moralności mieszczańskiej. Sama Zapolska określiła dom Dulskich jako ten, w którym "zamordowano duszę".

Sztuka napisana przez Zapolską w niecałe trzy tygodnie "w ciężkich boleściach", odniosła sukces na głównych scenach polskich, kolejno w Krakowie, Lwowie, Warszawie. Przetłumaczono ją na 19 języków, w tym na chiński. Dowodem jej popularności stał się ugruntowany w społecznej świadomości termin: "dulszczyzna" - określenie kołtuństwa, mieszczańskiej hipokryzji i ciasnoty poglądów, połączonej z wysokim mniemaniem o własnych walorach moralnych.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama