Anton Yelchin nie żyje

Anton Yelchin, znany z takich filmów jak "Alpha Dog", "Do szaleństwa", "Postrach nocy", a przede wszystkim z kreacji Pavla Chekova w serii "Star Trek", zmarł w niedzielę, 19 czerwca. Aktor miał zaledwie 27 lat.

Anton Yelchin (11.03.1989 - 19.06.2016)

"Anton Yelchin zginął na skutek nieszczęśliwego wypadku drogowego" - brzmi oświadczenie przedstawicieli zmarłego aktora. - "Jego rodzina prosi o uszanowanie jej prywatności w tym ciężkim czasie".

Reklama

W niedzielę rano ciało Yelchina znaleziono w okolicach posiadłości artysty w San Fernando Valley. Aktor miał zostać przygnieciony przez własny samochód.

Według informacji amerykańskich portali plotkarskich artysta nie pojawił się na zaplanowanej próbie swojego zespołu, co zaniepokoiło jego przyjaciół. Pojechali do jego domu, gdzie znaleźli ciało Yelchina - uwięzione pomiędzy autem ze wciąż uruchomionym silnikiem i słupem ze skrzynką pocztową.

Policja już wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Wstępnie wyklucza udział osób trzecich, zakładając, że był to nieszczęśliwy wypadek. Policjanci są przekonani, że "Yelchin musiał na chwilę wysiąść z samochodu i był za nim, gdy pojazd stoczył się ze stromego podjazdu".

Anton Yelchin urodził się 19 czerwca 1989 roku w Petersburgu (zwanym wtedy jeszcze Leningradem). Jego rodzice byli łyżwiarzami figurowymi. Wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych, gdy Anton miał pół roku, zanim jeszcze rozpadł się Związek Radziecki.

Yelchin zadebiutował przed kamerą w 2000 roku w serialu telewizyjnym "Ostry dyżur". Następnie pojawił się w takich produkcjach telewizyjnych i kinowych, jak "15 minut", "W sieci pająka", "Kraina wiecznego szczęścia". Rozpoznawalny szerszej widowni stał się dzięki głównej roli w filmie "Alpha Dog" Nicka Cassavetesa, gdzie zagrał u boku m.in. Emile'a Hirscha, Justina Timberlake'a, Bena Fostera, Bruce'a Willisa i Sharon Stone.

Prawdziwą sławę przyniosła mu jednak kreacja Pavla Chekova w nowej wersji klasycznej produkcji science-fiction "Star Trek" (2009). Artysta powtórzył swą rolę także w jej kontynuacjach: "W ciemność. Star Trek" (2013) i "Star Trek: W nieznane" (2016). Ta ostatnia wejdzie na ekrany polskich kin 22 lipca.

Aktor zagrał ponadto Kyle'a Reese'a w jednym z sequeli "Terminatora" o podtytule "Ocalenie" (2009). Fanom kina znany jest również z trzech produkcji z 2011 roku: "Do szaleństwa", gdzie zagrał z Jennifer Lawrence i Felicity Jones, "Postrach nocy", w którym stoczył ekranowy pojedynek z wampirem granym przez Colina Farrella, oraz wyreżyserowane przez Jodie Foster "Podwójne życie".

W kolejnych latach wystąpił również w takich obrazach, jak "Tylko kochankowie przeżyją" Jima Jarmuscha (2013), "Zanim nadejdzie noc" (2014) Paula Schradera oraz "Eksperymentator" (2015) Michaela Almereydy.

"To jest jak sen. Anton Yelchin był taki zdolny. To olbrzymia strata - napisała na Twitterze Anna Kendrick, a Guillermo del Toro dodał: "Anton był kochany. Był wspaniałym, niezwykle kreatywnym aktorem".

"Kochałem Antona Yelchina tak bardzo. Był prawdziwym artystą i wspaniałym kumplem. Jestem zdruzgotany" - napisał z kolei grający z Yelchinem w serii "Star Trek" Jon Cho.

Dowiedz się więcej na temat: Anton Yelchin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje