Adam Pawlikowski: Erudyta polskiego kina

Mimo że wystąpił w ponad 20 filmach, nie był zawodowym aktorem. Do historii polskiej kinematografii przeszła jego kreacja w "Popiele i diamencie" Andrzeja Wajdy. W niedzielę, 17 stycznia, mija 40 lat od samobójczej śmierci Adama Pawlikowskiego.

Kiedy 17 stycznia 1976 roku Adam Pawlikowski rzucił się z 8. piętra w bloku na tyłach Alei Jerozolimskich w Warszawie, gazety tego nie odnotowały. Jednak na salonach stolicy szeroko to komentowano, bo choć od dłuższego czasu nigdzie się nie pojawiał, w latach 60. był znanym aktorem i osobą z tzw. towarzystwa.

Reklama

Plotka głosiła, że się zabił, bo nie mógł znieść wykluczenia, jakie go dotknęło za rzekomą współpracę z SB. Aktor został posądzony o współpracę z bezpieką po tym, gdy zimą 1968 roku zeznawał na procesie poety i satyryka Janusza Szpotańskiego, autora zakazanej opery "Cisi i gęgacze" (utwór ten wyszydzał Władysława Gomułkę i Szpotański dostał za swoje dzieło trzy lata więzienia).

Dowiedz się więcej na temat: Adam Pawlikowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje