Rozstań z TVP ciąg dalszy

Tomasz Sekielski, Dorota Wysocka-Schnepf, Katarzyna Trzaskalska - dla tych dziennikarzy 7 lipca 2016 nie okazał się najszczęśliwszą datą w karierze. Cała trójka musiała pożegnać się tego dnia z TVP1.

Doroty Wysockiej-Schnepf, Tomasza Sekielskiego i Katarzyny Trzaskalskiej już nie zobaczymy w TVP1

Program Tomasza Sekielskiego "Po prostu" nie będzie już emitowany w Jedynce. "Nie chcemy przedłużać umowy z Telewizją Polską" - powiedział dziennikarz.

Reklama

Sekielski był związany z TVP1 od 2013 roku. Prowadził tam autorski program "Po prostu", na który składały się realizowane za granicą reportaże tematyczne (m.in. o uchodźcach czy islamskim terroryzmie).

Jesienią programu nie zobaczą już jednak widzowie TVP1. "Nasza umowa z Telewizją Polską skończyła się z początkiem czerwca br. Do tej pory nie otrzymaliśmy propozycji nowego kontraktu. Tak czy inaczej podjęliśmy decyzję o tym, że nie chcemy tej umowy przedłużać" - powiedział w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Tomasz Sekielski.

Zanim Tomasz Sekielski pojawił się w TVP1, do kwietnia 2012 roku (przez ponad 15 lat) związany był z TVN, gdzie prowadził programy "Czarno na białym", "Teraz my!" (razem z Andrzejem Morozowskim), "Magazyn 24 godziny" oraz "Fakty". Jest laureatem m.in. Wiktora, Telekamery "Tele Tygodnia" oraz Nagrody im. Andrzeja Woyciechowskiego. Otrzymał również tytuł dziennikarza roku Grand Press 2006.

W Jedynce nie zobaczymy już także Doroty Wysockiej-Schnepf. Telewizja Polska zakończyła współpracę z dziennikarką, która była ostatnio korespondentką TVP w USA.

Wysocka-Schnepf była związana z Telewizją Polską od 12 lat. Od 2004 do 2011 roku prowadziła "Wiadomości" i programy publicystyczne w TVP1. Następnie pracowała jako korespondentka stacji w Stanach Zjednoczonych. Przygotowywała materiały do różnych programów informacyjnych TVP. Oprócz Wysockiej-Schnepf odwołano też drugiego korespondenta TVP w USA, Leszka Krawczyka.

Od początku lipca korespondentką Telewizji Polskiej w Stanach Zjednoczonych jest Zuzanna Falzmann. Dziennikarka wcześniej związana była z Polsatem.

- TVP postanowiła rozstać się ze mną już teraz, korespondencyjnie. I dobrze. Przyjmuję to rozstanie z ulgą. Druga strona też. Nie było nam po drodze. Włodarze TVP zgrzytali zębami na moje nazwisko. Ja coraz rzadziej podglądałam anteny TVP i z coraz większym niesmakiem - taka wypowiedź Wysockiej-Schnepf pojawiła się na portalu Wirtualnemedia.pl.

Dziennikarka wyznała również, że już od stycznia, czyli od momentu rozpoczęcia zmian w TVP, była przekonana, że straci pracę. Stwierdziła, że przez ostatnie pół roku była zażenowana faktem, że wciąż pracuje w TVP. Przyznała też, że nie pasuje do telewizji "narodowej" i czuła wstyd, że pracuje dla "propagandowej stacji".

Przed pracą w Telewizji Polskiej Wysocka-Schnepf związana była z radiową Trójką, prowadziła m.in. "Salon polityczny Trójki". Ponadto była również korespondentką Polskiego Radia w Ameryce Łacińskiej.

W TVP1 nie pojawi się także Katarzyna Trzaskalska, która niedawno wróciła, po pięciu latach przerwy, do pracy w "Teleexpressie", a teraz okazuje się, że znów musi pożegnać się z redakcją...

"Bardzo lubię społeczne tematy, jestem ciekawa świata, dlatego praca w 'Teleexpressie' daje mi dużo satysfakcji. Tym bardziej że nie skupiamy się wyłącznie na polityce, ale też na lżejszych tematach" - powiedziała Katarzyna Trzaskalska w rozmowie opublikowanej w najnowszym numerze "Tele Tygodnia".

"Odpowiada mi ten redakcyjny pośpiech, wiadomości podawane w pigułce, że o fajnym, zgranym zespole nie wspomnę" - dodała.

Teraz okazało się, że dziennikarka została przesunięta do TVP Info, gdzie zostanie jedną z prowadzących "Panoramę Info".

Trzaskalska prowadziła "Teleexpress" na zmianę z Maciejem Orłosiem i Beatą Chmielowską-Olech. Teraz w redakcji ma zastąpić ją Marta Piasecka, która przeszła do TVP z TV Republika.

Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl, na razie nie wiadomo, kiedy Trzaskalska zadebiutuje na antenie TVP Info jako jedna z prowadzących "Panoramę Info".

Katarzyna Trzaskalska nie jest pierwszą dziennikarką, która została w tym roku odsunięta od prowadzenia "Telexpressu" - w marcu program ten przestała prowadzić Danuta Dobrzyńska.

Przypomnijmy, że wcześniej pracę w TVP stracili również między innymi: Beata Tadla, Hanna Lis, Piotr Kraśko, Jarosław Kulczycki, Grażyna Torbicka, a ostatnio Jarosław Kret. Część z nich ma już nowe zajęcie, często w konkurencyjnych dla TVP stacjach.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje