Reality show z misją

Telewizja TVN zaangażowała się w charytatywny projekt. W jesiennej ramówce stacji pojawi się program "S.O.S. dla świata" zrealizowany wspólnie z WWF Polska

"S.O.S. dla świata", to program, który pokazuje problemy ekologiczne i społeczne, takie jak brak dostępu do wody, nielegalny handel czy znęcanie się nad zwierzętami.

Reklama

Pomysłodawczyni projektu - Magdalena Dul-Komosińska (Managing Director WWF) - podkreśla, że większość Polaków nie zdaje sobie sprawy jak wiele mogą zmienić jednostkowe decyzje i działania.

W programie wzięło udział sześć znanych postaci, takich jak Patricia Kazadi, Michał Piróg czy Mateusz Damięcki. Gwiazdy zdecydowały się uczestniczyć w nim charytatywnie, a WWF przyznaje, że zasady gry od początku były jasne - jeśli celebryci zobaczą, że ekolodzy wyolbrzymiają problemy, będą mogli o tym opowiedzieć przed kamerą.

Uczestnicy jednak zgodnie twierdzą, że to co zobaczyli, przeszło ich najśmielsze oczekiwania, a skala problemów przerasta nasze wyobrażenia o nich.

O "S.O.S. dla Świata" opowiada pomysłodawczyni programu - Magdalena Dul-Komosińska.

Jak to się stało, że postanowiła pani przeprowadzić ten projekt? Skąd wziął się pomysł na "S.O.S. dla Świata"?

Małgorzata Dul-Komosińska: - Pomysł powstał, kiedy urodziła się moja córka. Zastanawiałam się w jakim świecie będzie żyła, a zaraz potem jak to jest, że w Polsce tak mało robi się w sprawie problemów, które trapią różne miejsca na Ziemi.

Czy taki projekt może pani zdaniem coś zmienić?

- U nas wciąż mało ludzi wie, że ich jednostkowe działania na prawdę coś znaczą. Jedna trzecia Polaków nie wie, że mogą wpływać na losy świata. Dlatego, tak jak mówiłam podczas prezentacji, najchętniej zabralibyśmy w taką podróż wszystkich, ale to nie jest możliwe.

"S.O.S dla świata" jest panaceum na problemy?

- Ponieważ trudno jest pokazać je wszystkim, wybraliśmy sześć znanych osób, które pojechały na własne oczy przekonać się, jak wygląda nielegalny handel zwierzętami albo problem braku wody. Program zrealizowała Małgorzata Łupina, która stworzyła także 'Kobietę na krańcu świata' i sprawiła, że to wszystko naprawdę wyszło świetnie. To jest dla mnie fenomenalne zaskoczenie, jak to przedstawiono. Program jest formą reality show, więc to co widzowie widzą na ekranie, zdarzyło się naprawdę. Sama świadomość już wiele zmienia.

Od pomysłu do realizacji jest długa droga. Jak udało się zainteresować projektem TVN?

- Tak naprawdę rozmawialiśmy z wieloma stacjami, ale dopiero TVN podszedł do tematu najbardziej konstruktywnie i kiedy udało się pozyskać środki na realizację, przeprowadziliśmy ten projekt. Całość jest niemal w stu procentach finansowana z pieniędzy z Unii Europejskiej.

Z Małgorzatą Dul-Komosińską rozmawiała Maria Peryt (PAP Life).

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana polskiej telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych programów i seriali! Kliknij i sprawdź!

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: TVN SA | S.O.S.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama