Dowborowie razem w "Hell's Kitchen"

Katarzyna Dowbor i Maciej Dowbor bardzo rzadko pojawiają się razem na scenie i w programach telewizyjnych. Dla Michała Brysia, szefa "Hell's Kitchen", zrobili jednak wyjątek. Przy okazji zdradzili kilka rodzinnych sekretów...

Kto okaże się bardziej surowym jurorem - Katarzyna Dowbor czy jej syn?

Współprowadzący show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" i gospodyni programu "Nasz nowy dom", pojawili się na planie "Piekielnej kuchni" w roli jurorów. Szybko okaże się, że kuchnia jest miejscem, w którym o wiele lepiej czuje się Maciej Dowbor, a nie jego mama. - Nie śmiem powiedzieć, że moja mama nie jest dobrą kucharką, ale chyba nigdy nie miała zbyt wielkich ambicji w tej dziedzinie. Zna kilka dań i to w zupełności wystarczy - ocenił kulinarne umiejętności mamy Maciej Dowbor.

Reklama

- Mam dużo większą łatwość w jedzeniu niż w gotowaniu. Jestem smakoszem i osobą, która docenia wysiłek osób gotujących, ale sama jestem przeciętną gospodynią domową. Za to Maciek bardzo zaskakuje mnie kulinarnie. Kiedy na pierwszym roku studiów wyprowadził się z domu, bardzo ambitnie podszedł do tematu samodzielności. Sam na siebie zarabiał i nie chciał ode mnie nawet złotówki, sam dbał o porządek w mieszkaniu i próbował również gotować... Były to jednak dania wybitnie studenckie. Dziwiło mnie to, bo wychował się w domu, w którym mężczyźni zawsze gotowali lepiej niż kobiety. Tak było w przypadku mojego taty i byłego męża, którzy byli rewelacyjni w kuchni. Na szczęście potrawy, które przyrządza teraz, nie mają wiele wspólnego z tymi, które gotował jako student - śmieje się Katarzyna Dowbor.

Kulinarną przemianę Maciej Dowbor zawdzięcza pobytowi we Włoszech. - Po raz pierwszy zainteresowałem się gotowaniem podczas pobytu we Włoszech, gdzie realizowałem kilka programów telewizyjnych. Poza tym mój brat od strony ojca prowadzi restaurację - nomen omen - włoską i zawsze kiedy nie wiem, jak coś przyrządzić, dzwonię do niego z prośbą o wskazówki. Mamy z bratem nawet taki plan, że weźmie mnie do swojej restauracji na kurs, żebym nauczył się kilku kulinarnych sztuczek. Poza tym chętnie sprawdzę, jak na co dzień wygląda praca na kuchni, która - jak zdążyłem zauważyć dziś w "Hell's Kitchen" - do najłatwiejszych nie należy - wyjaśnia Maciej Dowbor.

 I od razu dodaje: - Gotowanie daje ogromną satysfakcję. Kiedy po dwóch godzinach spędzonych przy garach, udaje ci się zachwycić innych swoim daniem, to jest to ogromna frajda. Nigdy nie podejrzewałem, że takie emocje pojawią się w moim życiu.

Choć wiedza kulinarna współprowadzącego show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" jest obecnie dużo większa, wciąż nie radzi sobie z... gotowaniem zup. Na szczęście z pomocą zawsze przychodzi mu ukochana, aktorka Joanna Koroniewska. - W domu dzielimy się gotowaniem. Nie umiem robić zup, za którymi przepadają moje dziewczyny, więc tym zajmuje się Asia. Ja częściej robię drugie dania. Ze względu na nasze zawody jesteśmy jednak zmuszeni do jedzenia na planie lub poza domem, ale kiedy tylko jest okazja, gotujemy razem - zdradza prezenter.

Czy Maciej Dowbor zaprezentuje swoje kulinarne umiejętności podczas wizyty w "Hell's Kitchen"? Kto okaże się bardziej surowym jurorem - Katarzyna Dowbor czy jej syn? Przekonamy się już 25 października o godzinie 20:05 w Polsacie.

Dowiedz się więcej na temat: Hell's Kitchen 6

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje