"W świecie kobiet": OBSADA I POSTACI

Adam Brody - Carter

Reklama

Produkcja filmu była wstrzymana przez 8 miesięcy, dopóki główny aktor Adam Brody nie stał się dostępny. Reżyser i producenci nie żałują swojej decyzji. "Adam jest sercem, duszą i siłą napędową tego filmu" - mówi Kasdan. "Pięć miesięcy poszukiwałem aktora do tej, w dużym stopniu autobiograficznej opowieści. Zdałem sobie sprawę, że nie powinienem poszukiwać aktora, który zagra mnie, ale gwiazdę filmową, która w pewien sposób zagra tę rolę bardziej atrakcyjnie, mniej neurotycznie! W Adamie znalazłem wszystkie cechy, których poszukiwałem. Adam to czysty, klasyczny przykład głównego bohatera w stylu Toma Hanksa, czy Cary'ego Granta".

Golin przyznaje: "Swoboda z jaką Adam pojawiał się na planie była jedną z jego największych zalet. Widz będzie go lubił nawet wtedy, gdy jego bohater będzie robił rzeczy budzące wątpliwości. Widzowie nie poradzą nic na to, że będą musieli zastosować wobec Adama zasadę domniemania niewinności".

Walczący o uznanie pisarz Carter zakochuje się w pięknej aktorce. Kobieta jest zapewne spoza jego ligi, ale już od początku filmu wiadomo, że Carter zbudował swój świat wokół niej. Beznadziejnie zakochany nigdy by nie pomyślał, że ostatnie słowa jakie usłyszy od Sophii, to te, że ona przeprowadza się i rozpoczyna nową karierę, ale wszystko bez niego. Kiedy Carter przychodzi do swojej matki Agnes (JoBeth Williams) opowiedzieć jej o tym, ona wydaje się jeszcze bardziej przybita, niż jej syn, gdyż przypomina sobie własną nieszczęśliwą miłość. Agnes zwierza się synowi, że jest bardzo zaniepokojona pogarszającym się stanem swojej matki. Cierpiąca na demencję babcia Cartera mieszka w Michigan.

Jonathan Casdan: "Carter na wiele sposobów jest niepodobny do mnie. To młody, wygadany gość, który żyje na swój neurotyczny i iluzoryczny sposób, a wszystkie jego sukcesy i porażki związane są właśnie z jego umiejętnością wyrażania swoich uczuć. Jest jednym z tych kolesi, którzy zobaczyli mnóstwo filmów, i którzy żyją tyle samo czasu po drugiej stronie ekranu, co w prawdziwym życiu. To, o czym zawsze marzył i nad czym najciężej pracował, to jego związek z Sophią. Ale one już nie chce być z nim".

"Porzucenie przez Sophię wybija Cartera z rytmu" - mówi Brody. "Wyjazd do Michgan w celu opiekowania się nad babcią postrzega jako szansę na ucieczkę - choć na chwilę - od swojego życia. Chce określić swoje położenie i zastanowić się, co robić dalej".

Wraz z rozwojem historii Cartera i Sarah widz zaczyna rozumieć, że W świecie kobiet to nie tyle miejsce fizyczne, ale emocjonalny krajobraz, w którym Carter uczy się o związkach z innymi ludźmi - o ich wątłości i ulotnej naturze.

Meg Ryan - Sarah

"Kiedy skończyłem pisanie scenariusza i go przeczytałem" - mówi Kasdan - "nagle zdałem sobie sprawę z tego, że rola Sarah to wspaniała okazja, żeby skorzystać z Meg Ryan. Od dawna jestem jej fanem. Ona ma prawdziwy talent i rzemiosło, które pozwalają jej być zabawną i atrakcyjną. Ale jednocześnie ma niesamowicie dobrze wypracowany smutek. Zawsze czułem, że wszystkie historie, które opowiadam, są w pewnym wymiarze o tej przestrzeni pomiędzy twoimi ideałami, a potrzebami. Są o tym, kim chciałbyś być i kim jesteś, i jak w życiu codziennym udaje ci te rzeczy godzić ze sobą".

Ryan twierdzi, że bardzo jej pochlebiło to, że Kasdan wybrał ją do tej roli i bez wahania zakontraktował. Aktorka była bardzo podekscytowana wizją zagrania kobiety o złożonym charakterze, która widzi, jak jej życie się poplątało i jest silnie zmotywowana, żeby je na nowo poukładać. "To niewiarygodne, bo to taka wspaniała rola" - mówi Ryan. "Pod względem dramatycznym to jest właśnie to, czego każdy aktor poszukuje. Mocne, emocjonalne doświadczenie, kiedy musisz zaakceptować fakt, że twoje życie się kiedyś kończy. Ale Sarah to też osoba zabawna i trochę dziwna - to wszystko, czego aktorowi trzeba. Bardzo interesujące jest to, że w tym filmie jest dwoje protagonistów - Carter i Sarah. To nie zdarza się często, jeśli chodzi o kobiety. Zwykle jesteśmy przedmiotem zainteresowania reżysera, a nie podmiotem".

Sarah Hardwicke to typowa żona i matka z przedmieścia, która jest właśnie w szczytowym momencie robienia przeglądu własnego życia. Życia, które wydaje się z każdej strony perfekcyjne. Razem z dwiema nastoletnimi córkami, Lucy (Kristen Stewart) i Paige (Makenzie Vega) - obie na różnym etapie dojrzewania - zastanawiają się nad swoimi nieoczekiwanymi związkami i zdarzeniami.

"Kiedy spotykamy Sarah po raz pierwszy, jest ona kimś, kto do tej pory wiódł życie jakby zakorkowane, nie wyrażone" - mówi Ryan. "Widzimy ją od razu w chaosie. Uwielbiam to! Ma wspaniałe relacje z jedną z córek i raczej stonowane z drugą z nich. Jej małżeństwo nie uszczęśliwia jej, ani nikogo innego. Sarah jest bardzo poukładana. To raczej ostra osoba. I właśnie w jej życie wkracza ten dzieciak, który okaże się katalizatorem zmian w jej życiu. Zmian, których potrzebowała".

"U Sarah i Cartera wspaniałe jest to, co przydarza się tak wielu ludziom" - mówi Ryan. "Spodziewasz się, że ludzie, którzy najmocniej wpłynęli na twoje życie, będą także tymi, którzy będą przy tobie najdłużej. A nie zawsze tak jest. Ludzie przychodzą, wpływają na twoje życie, zmieniają jego kierunek o 180 stopni. Carter i Sarah po spotkaniu ze sobą, zmieniają się nieodwracalnie na lepsze. Tak sobie myślę, że tak właśnie na naszej planecie działa królestwo anielskie. Robisz dobre rzeczy dla kogoś, nawet o tym nie wiedząc".

Olympia Dukakis - Archer

W postać babci Archer wcieliła się zdobywczyni Oskara Olympia Dukakis. Aktorka chętnie skorzystała z możliwości eksperymentowania przy roli starszej kobiety o rozdwojonej jaźni. Najzabawniejsze momenty w filmie to rozmowy niefrasobliwego, urzekającego swoją skromnością Cartera z jego zadziorną babcią, kobietą o ciętym dowcipie, która to raz wypowiada sentencje wskazujące na jej głęboką mądrość życiową, by za chwilę rzucać obelgi.

"Od razu pomyślałam, że rola babci sprawi mi sporo radości. Ona jest nieobecna, trochę ekstrawagancka. Uwielbiam w niej to, że w jednej chwili jest taka bezradna, by za moment pokazać tobie palec środkowy" - śmieję się Dukakis.

"Carter zupełnie nie ma pojęcia o tym, co go czeka z babcią, kiedy przyjeżdża, by się nią zaopiekować" - kontynuuje Dukakis. "Nie wie zupełnie nic o tym, jak bardzo jest ekscentryczna i wymagająca. On nie może być w tym domu jedynie lokatorem - musi umieć sobie z nią poradzić. Ona nie pozwoli mu tak łatwo przez to przejść. Początkowo babcia i Carter zupełnie do siebie nie pasują - pochodzą z dwóch całkowicie odmiennych światów. Wspaniałe jest to, że w końcu znajdują nić porozumienia. I nie chodzi tu jedynie o pokonanie różnicy pokoleniowej, ale o to, że oni naprawdę odkrywają w sobie wartościowe rzeczy".

Kristen Stewart - Lucy

Kristen Stewart zagrała rolę Lucy - ładnej, zbuntowanej nastolatki, która nie radzi sobie z uczuciami.

"Lucy to introwertyczka" - komentuje Stewart. "Wyraża się poprzez malowanie. To z Carterem przeżywa swoją pierwszą młodzieńczą miłość - nawet jeśli jest on dla niej w pewien sposób za stary. Chodzi nie tyle o jej romantyczne wyobrażenia, co o to, że jest zagubiona i nagle spotyka człowieka, który jest na miejscu, i który potrafi ją wysłuchać. Zapewne jest on w stanie zaoferować jej trochę bardziej obiektywne spojrzenie na życie, ponieważ jest tak bardzo spoza jej życia. Tak więc Adam gra takiego charyzmatycznego, ujmującego gościa, a Lucy się w nim zaczyna zakochiwać".

"Ogromnie spodobało mi się w W świecie kobiet to, że ten film nie oferuje stereotypowego spojrzenia na młodzieńczy gniew" - kontynuuje Stewart. "Lucy jest bardzo podobna do wielu moich koleżanek. Próbuje jakoś się odnaleźć. Nagle staje się popularna w szkole, co bardzo ją wkurza. Nie wie, jak z tym sobie poradzić, a dodatkowo ma dość skomplikowane, pełne urazów relacje ze swoją mamą. Carter udziela jej bardzo wartościowej lekcji - nie możesz pozwolić na to, by twoje urazy i obawy wpływały na twoje życie".

W celu uchwycenia na ekranie napiętych stosunków pomiędzy Sarah a Lucy, Kasdan umyślnie umieszczał różne przedmioty pomiędzy Ryan a Stewart. Drugi zabieg był taki, że kiedy jedna osoba podchodziła do drugiej, to ta się odsuwała potęgując napiętą atmosferę pomiędzy matką a córką.

Ryan wyjaśnia, że ta emocjonalna przepaść pomiędzy Sarah a Lucy jest dokładnym przeciwieństwem jej czułej relacji z młodszą córką Paige, graną przez Makenzie Vegę.

"Bliskie uczucia łączące Sarah i Paige są cudownie łatwe, pomimo że żadna z nich się o nie szczególnie nie stara" - mówi Ryan. "Mają to samo poczucie humoru, a dodatkowo Paige ma w sobie pewien rodzaj mądrości. Sarah zupełnie nie ma pojęcia, dlaczego z jedną córką idzie jej tak łatwo, a z drugą tak strasznie trudno. Jest tu pewien element zamętu i walki z samym sobą - niby Sarah jest cały czas tą samą osobą, ale w pewien sposób jest inna przy każdej z córek".

Golin dostarcza dodatkowych spostrzeżeń odnośnie młodzieńczego gniewu. "Lucy przechodzi w pewnym stopniu kryzys tożsamości. Próbuje określić swoją kobiecość, seksualność, niezależność od matki i dojść do porozumienia z samą sobą. Lucy jest w wieku, w którym człowiek zwykle się buntuje przeciwko swoim rodzicom. I w takim właśnie momencie wkracza uroczy, starszy Carter, który intryguje dziewczynę".

Kasdan dodaje: "Lucy cały czas walczy z pewnym rodzajem zamętu, który prowadzi do ogromnego poczucia strachu. Przyczyną są pewne zdarzenia z przeszłości, ale bardzo wielu ludzi będzie w stanie się utożsamić z jej sytuacją. Jej strach nie jest spowodowany zagrożeniem z zewnątrz, ale jest strachem przed byciem zdradzoną, przed wstydem, przed wyjściem na głupka, czy nawet trochę przed byciem wziętym za wariata".

Makenzie Vega - Paige

Makenzie Vega wniosła nieodparty urok do postaci Paige - najmłodszej córki Sarah. Wkraczająca w wiek dojrzewania Paige podchodzi do życia ze szczerością i wciąż jeszcze trzyma się magicznej wiary w to, że jej matka stanowi centrum wszechświata.

"Paige ma w sobie ikrę, uważa siebie za osobę dorosłą" - mówi Vega. "Chciałam zagrać w tym filmie, bo jej postać bardzo mi pasuje. W jednej ze scen wyrzuca z siebie słowa, które są większe od niej, jakby miało to ją uczynić bardziej inteligentną. Kiedy poznajemy Cartera, on umawia się z Lucy do kina, a ja wlekę się za nimi, bo myślę sobie, że jestem dorosła, i że to moja randka, ale tak nie jest!".

"Meg Ryan nie jest taka, jak te wszystkie ?piłkarskie? mamy, jest bardziej wyluzowana. Jest opiekuńcza, ale nie śledzi każdego naszego ruchu. Miałyśmy bardzo bliskie relacje" - dodaje Vega.

Vega ma trzy siostry w swoim prawdziwym życiu. Pozwoliło jej to w naturalny sposób ułożyć sobie stosunki ze Stewart. "Bardzo łatwo się dotarłyśmy z Kristen. Czasem ciężko mi było na nią krzyczeć podczas kręcenia sceny. Było to dla mnie trochę krępujące. Ale kiedy Kristen pomagała mi krzycząc na mnie jeszcze głośniej, to mi też lepiej wychodziło".

Kiedy Kasdan szukał kandydatek do ról Lucy i Paige, najważniejsze dla niego było, by dziewczyny dobrze pasowały do siebie pod względem energii, wyglądu i zdolności aktorskich.

"Kristen ma swoją szczególną charyzmę, która jest zupełnie naturalna i bezpośrednio związana z jej wiekiem. Fakt, że jest nastolatką powoduje, że ma autentyczną samoświadomość, która wyzwala niespotykaną energię i moc. Ona jest kimś pomiędzy dzieckiem, a młodą kobietą. Przez cały czas, jak jest na ekranie można zobaczyć, jak godzi w sobie te dwie przeciwstawne siły".

"Natomiast Makenzie jest prawdziwym dzieckiem, zupełnie nieświadomym siebie, bez zahamowań. Ma w sobie pewien rodzaj blasku i żywiołowości".

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: W świecie kobiet

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje