Reklama

"Tajni agenci": STRESZCZENIE

Eugene (Charles Berling), agent francuskiego wywiadu DGSE, opuszcza Angolę i wraca samolotem do Francji. Pierwszy etap jego niebezpiecznej misji zakończył się powodzeniem. Komputerowy procesor zawierający cenne informacje o tajnej operacji przemytu broni i diamentów pomiędzy Afryką a Europą ukryty jest w zaskakującym miejscu: srebrnej kapsułce, którą Eugene połknął. Po wylądowaniu w Paryżu Eugene zaczyna podejrzewać, że jest śledzony.

Zachowując zimna krew sprytnie gubi „ogon”, a przynajmniej tak mu się wydaje...

Reklama

Niewiele brakuje, aby pełna dramatyzmu ucieczka zakończyła się sukcesem, ale śledząca go czarna limuzyna pojawia się ponownie. Trafiony strzałką Eugene pada i traci przytomność.

W kolejnym ujęciu widzimy jego zwłoki w stercie śmieci na robotniczym przedmieściu.

Niewysoki, budzący grozę urzędnik wyższego szczebla tajnych służb identyfikuje zmasakrowane ciało i odbiera je policji. W bezpiecznym miejscu, budynku siedziby wywiadu, odzyskuje procesor i wyświetla zawarte w nim informacje na dużym ekranie. W całą aferę zamieszana jest szwajcarska dziewczyna, Helena Standler. Powstaje plan operacji, której celem jest zniszczenie przemytniczej siatki oraz zlikwidowanie jej mózgu: Lipovsky’ego, mieszkającego w Niemczech i pochodzącego z dawnego bloku wschodniego bogatego biznesmena.

Do wykonania zadania wyznaczeni zostają tajni agenci: Brisseau (Vincent Cassel) i Nadege (Monica Bellucci). Udając męża i żonę zamieszkują w pięciogwiazdkowym hotelu w Libanie. Współpracują z nimi jeszcze dwaj agenci, płetwonurkowie, którzy mają wysadzić statek transportujący należącą do Lipovsky’ego broń.

Tajemniczy mężczyzna śledzi Brisseau i Nadege. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy okazuje się, że jest on agentem CIA. Zna ich plany i ostrzega, że Amerykanie nie zgadzają się na przeprowadzenie akcji. Nadege i Brisseau informują o tym swoich przełożonych, ale nie dostają żadnych nowych rozkazów.

Podczas powrotu z akcji Nadege zostaje aresztowana na niemieckiej granicy. Wygląda to bardzo podejrzanie, Brisseau’s zamierza więc dowiedzieć się, o co naprawdę chodzi. Najpierw musi jednak przekroczyć granicę w taki sposób, aby nie dać się złapać. Przydadzą mu się do tego lata pracy w zawodzie agenta. Brisseau udaje się wejść w posiadanie paszportu podobnego do niego mężczyzny. Po przybyciu do Paryża kontaktuje się z Raymondem. Nie zdąży się już jednak z nim spotkać, płetwonurek zostaje wcześniej zamordowany. Brisseau pojawia się w jego mieszkaniu w chwili, gdy opuszcza go seksowna blondynka, którą Raymond poznał w Libanie. Agent bezskutecznie próbuje ją złapać.

Nadege dostaje złe wiadomości od swojego prawnika. Została wrobiona, ktoś podrzucił heroinę do jej mieszkania. Jej wyjście z więzienia coraz bardziej się komplikuje. Kobieta zostaje postawiona przed trudnym wyborem: albo zlikwiduje Helenę Standler, albo spędzi 20 lat w więzieniu. Prawdziwa operacja dopiero się zaczyna.

Pozostaje pytanie: czy Nadege zabije Helenę, aby ocalić własną skórę? W świecie fałszu

i manipulacji uczciwość zawodowa często nie jest możliwa.

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: Tajni agenci
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy