Reklama

Wiktoria Gąsiewska: Należę do osób, które uwielbiają wyzwania

Weronika Gąsiewska zachęca do spędzania czasu w domu

Jak pani sobie radzi na kwarantannie?

Reklama

- W pierwszych dniach, kiedy wprowadzono obostrzenia związane z przemieszczaniem się, czułam się dość nieswojo. Bardzo szybko jednak odnalazłam w takim stanie rzeczy plusy - nareszcie spędziłam bardzo dużo czasu z moim rodzeństwem i rodzicami. Były gry planszowe i komputerowe, była gra w piłkę. Zaczęłam też intensywniej ćwiczyć, także czas narodowej kwarantanny spożytkowałam bardzo produktywnie.

Oprócz serialu ma pani teraz jeszcze jakieś zajęcia związane z pracą, czy ten okres to przede wszystkim czas na odpoczynek?

- Na pewno znalazł się czas na odpoczynek, na który wcześniej nie zawsze mogłam sobie pozwolić. Jestem jednak szczęściarą, bo czekają na mnie różne projekty zawodowe, więc nie mogę powiedzieć, bym się nudziła.

Pani rodzina i znajomi też intensywnie komunikują się przez wideokonferencje, czy macie teraz inne formy podtrzymywania kontaktu?

- Oj tak, wideokonferencje stały się codziennością. Wspaniałe jest to, że mamy cały wachlarz możliwości, by w taki sposób się komunikować. Myślę jednak, że kiedy tylko sytuacja wróci do normy, wszyscy chętnie ponownie spotkamy się na żywo.

Rozmawiała Joanna Kołakowska

Super TV

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wiktoria Gąsiewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje