"Nigdy wcześniej fale nie miały takiego wpływu na moją grę"
"Moja postać nie jest szkoloną zabójczynią. To mi się podoba. To zwykła kobieta, która znalazła się w niecodziennej sytuacji. Robi na mnie wrażenie. Gdy kobieta zostanie przyparta do muru, budzi się w nas pierwotna energia. Uważam, że tylko tak można wiarygodnie uzasadnić na ekranie, dlaczego kobieta siłą dorównuje mężczyźnie. Źródło naszej siły leży gdzie indziej" - opowiada Annabelle Wallis, która w "Buntowniku" wciela się w Angie Ellis.
Dla aktorki niezwykłym przeżyciem był fakt, że większość zdjęć do produkcji Jeana-Francoisa Richeta kręcona była na statku.
"To coś wspaniałego, że możemy filmować w plenerze, w prawdziwym świecie, tak, jak robiło się to kiedyś. Tak powstawały filmy w latach 70. Czuło się ten ich sznyt i charakter. Często używam słowa 'patyna', ale na statku jest masa różnych rzeczy. Funkcjonował w sposób, którego nie się odtworzyć na scenie. Ten statek i żywioły to w zasadzie niezależni bohaterowie. Żywioły, wiatr, fale. Nigdy wcześniej fale nie miały takiego wpływu na moją grę aktorską" - śmieje się gwiazda.
A jak to się stało, że znalazła się w obsadzie "Buntownika"?
"Czułam, że jest luka na rynku w przypadku kobiet w moim wieku. Zaczęłam się zastanawiać, kiedy ostatnio widziałam bohaterkę w filmie tego gatunku, z którą mogłabym się utożsamić, która byłaby na równi z mężczyzną i która swoją kreacją składałaby hołd wszystkim kobietom. Takie czynniki są dla mnie ważne przy wyborze roli. Tu miałam okazję, żeby spróbować czegoś, o czym akurat nie myślałam, czyli o filmie akcji. Rozważałam raczej powrót do dramatu. Ale gdy przyjęłam rolę, postać bardzo przypadła mi do gustu" - opowiada Wallis.
Artystka nie ukrywa, że ciężko było jej odmówić producentom także ze względu na możliwość pracy u boku Jasona Stathama.
"To facet, któremu chce się kibicować. Jeśli chodzi o film, czegoś takiego nie da się nauczyć. To dar od niebios. On ma to w sobie i dlatego jest, kim jest. Wygląda, jak wygląda, w świecie, który to podziwia. On się z tym urodził" - chwali partnera z planu.
A czego widzowie mogą oczekiwać od jej najnowszego filmu? "Mamy do czynienia z obrazem pełnym szalonej akcji, z pazurem, porywającym. Jesteśmy zanurzeni w tym świecie. Statek jest jednym z bohaterów filmu i zabierze widzów na wyprawę życia. To będzie coś" - podsumowuje aktorka.
Annabelle Wallis: Początki kariery
Chociaż Annabelle Wallis przyszła na świat 5 września 1984 roku w brytyjskim Oksfordzie, to już jako niespełna półtoraroczne dziecko wyjechała z rodzicami do Cascais, na portugalskiej Riwierze.
Tam ukończyła Saint Dominic's International School, nauczyła się mówić płynnie - oprócz angielskiego - po portugalsku, hiszpańsku i francusku, a także zagrała w kilku filmach krótkometrażowych.
Po powrocie do Londynu wystąpiła w kilku reklamach, a jej kariera nabrała rozpędu w 2009 roku, gdy dołączyła do obsady trzeciego sezonu niezwykle wówczas popularnego serialu "Dynastia Tudorów", w którym zagrała Jane Seymour.
Z kolei w 2017 roku pojawiła się na planie "Mumii", gdzie główną rolę zagrał Tom Cruise. Dzięki tej produkcji Annabelle Wallis znowu została zauważona. Opiniotwórczy Chicago Sun-Times nazwał jej pracę "przejmującą i poruszającą".
Kilka lat temu w rozmowie z "The Hollywood Reporter" Annabelle Wallis wróciła myślami do tej produkcji i podzieliła się wspomnieniami z pracy na planie "Mumii". Przy okazji potwierdziła, że Cruise ma dość trudny charakter, jest chorobliwym perfekcjonistą i zawsze musi być w centrum uwagi.
"Tom nie pozwala innym biegać razem z nim na planie. Tego typu sceny z udziałem jego bohatera zarezerwowane są wyłącznie dla niego, bo uwaga widzów ma być skupiona tylko na nim (…) Nie interesowały go moje zapewnienia, że jestem świetną biegaczką. Dopiero, gdy pokazałam mu, jak radzę sobie na bieżni, to bez słowa wyjaśnienia i w drodze wyjątku dodał do filmu nasze sceny ze wspólnym bieganiem. Ale byłam szczęśliwa. W tamtym momencie czułam się tak, jakbym dostała statuetkę Oscara" - przyznała ze śmiechem w rozmowie z dziennikarzami "The Hollywood Reporter".
Wallis nigdy jednak nie skomentowała doniesień, jakoby w ostatniej chwili Cruise odrzucił pomysł reżysera na ich pocałunek i zrezygnował z tej sceny w "Mumii"!
Romanse i życiowy debiut
Warto też pamiętać, że dla Annabelle Wallis to nie kariera aktorska jest najważniejsza, tylko miłość. Aktorka ma na swoim koncie kilka burzliwych romansów, bo długo szukała tego "jedynego".
W przeszłości gwiazda "Buntownika" spotykała się m.in. z: Chrisem Pine'em. W latach 2015-2017 Wallis była ukochaną Chrisa Martina, frontmana zespołu Coldplay. Ich związek rozpoczął się po tym, jak muzyk rozstał się z Jennifer Lawrence, a zakończył na krótko przed tym, jak Martin zaczął spotykać się z Dakotą Johnson.
Teraz Annabelle Wallis koncentruje się na nowej roli życiowej, która ją czeka - spodziewa się bowiem upragnionego, pierwszego dziecka. W marcu tego roku amerykańskie portale informowały, że niespełna 42-letnia gwiazda "Buntownika" i aktor Sebastian Stan, z którym się spotyka od czterech lat - już niebawem po raz pierwszy zostaną rodzicami! Przypominamy, że wybranek jest od niej dwa lata starszy, urodził się w Rumunii, a jako nastolatek wyemigrował do Stanów Zjednoczonych.
Stan zyskał popularność dzięki roli Cartera Baizena w serialu "Plotkara", a potem dołączył do uniwersum Marvela. Rok temu podczas Złotych Globów - przemawiając ze sceny - ukochany aktorki zwrócił się bezpośrednio do Wallis mówiąc: "Annabelle, kocham cię".
Warto też wiedzieć, że oboje konsekwentnie unikają medialnego rozgłosu i starają się nie komentować życia prywatnego. Pewnie dlatego do tej pory ani aktorzy, ani ich przedstawiciele nie odnieśli się do próśb mediów o komentarz w sprawie nadchodzącego terminu porodu. A przecież aktorka zaprezentowała już oficjalnie ciążowy brzuszek podczas tegorocznego festiwalu filmowego w Cannes.
A czym Wallis lubi się zajmować w wolnych chwilach? Aktorka wielokrotnie przyznawała o tym w wywiadach, że uwielbia podróże i poznawanie lokalnych kultur. Przychodzi jej to o tyle łatwo, że zna bardzo dobrze aż cztery języki. Trudno to przecenić odwiedzając kraje rozrzucone po całym świecie. Natomiast dzieciństwo spędzone w Portugalii ukształtowało jej zamiłowanie do natury. Do dziś aktywnie uprawia też motocross i paintball.











