Reklama

Marzena Trybała: Ważne jest tylko zdrowie

"Marzę dziś o tym, żeby wszyscy moi bliscy (i ja sama) byli zdrowi. Z resztą sobie poradzimy" - mówi Marzena Trybała

A zdawała sobie pani sprawę z tego, jaki wpływ mogą mieć serialowi bohaterowie na życie telewidzów?

Reklama

- Absolutnie nie, aż do momentu, gdy w centrum handlowym podeszła do mnie pewna pani i powiedziała, że dzięki mojej roli wróciła do zawodu nauczyciela. Był to największy komplement i zarazem jedna z najważniejszych recenzji mojej pracy. Jednak do tego trzeba tak dobrze napisanych postaci jak Maryla Urbańska w serialu "Pensjonat pod Różą".

W takim razie dlaczego planuje pani zakończyć pracę w "Barwach szczęścia"?

- Ze względu na moje pozostałe zajęcia zawodowe poprosiłam kiedyś produkcję, bym mogła grać postać poboczną. Tak więc od momentu śmierci Marty (Katarzyna Zielińska) mój wątek w sposób naturalny wygasa.

Nad czym obecnie pani pracuje?

- Gram w spektaklu "Bette & Joan" w reż. Sylwestra Biragi w Teatrze Druga Strefa. Jest to opowieść o Joan Crawford i Bette Davis podczas dnia zdjęciowego na planie "Co się zdarzyło Baby Jane?". Serdecznie Państwa zapraszam. Warto też przyjść do Teatru Ateneum na spektakl Macieja Wojtyszki "Fantazja Polska" w reż.  Andrzeja Strzeleckiego. Wcielam się w Helenę Paderewską. To zabawna i inteligentna komedia o tym, jak to panie prezydentowe Paderewska oraz Wilson załatwiły niepodległość Polski przy pomocy tajemnej receptury kremu na zmarszczki.

Pani mąż Jan Greber też jest aktorem. Czy ta sama profesja nie wpływa źle na relacje w małżeństwie?

- Mąż po etapie intensywnej pracy w Teatrze Polskim w Poznaniu, gdzie się poznaliśmy, zdecydował: - Stawiamy na Ciebie. I zajął się zawodem pokrewnym, w którym się spełnia. Czasem mi żal, bo jest świetnym aktorem, ale doceniam tę decyzję. Gdybyśmy nadal oboje robili to samo, dawno już nie bylibyśmy razem.

O czym pani marzy?

- Przede wszystkim o tym, żeby moi bliscy, przyjaciele, pies Kubuś i ja byli zdrowi, bo z resztą sobie poradzimy. Natomiast w planach zawodowych mam granie i chciałabym, żeby te role jedna po drugiej dawały mi radość i satysfakcję.

Rozmawiała Dorota Czerwińska

***

Marzena Trybała urodziła się 16 listopada 1950 roku w Krakowie. Absolwentka krakowskiej PWST (1972). Od 1998 r. związana z Teatrem Ateneum (Warszawa). Świetnie śpiewa. Kocha zwierzęta. W 2014 r. otrzymała Brązowy Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Pamiętamy ją z ról w serialach "Barwy szczęścia", "Na noże", "Pensjonat pod Różą" i "Rzeka kłamstwa" oraz filmów "Bez końca", "Widziadło" i "Przypadek". Jest jedną z bohaterek ilustrowanej książki "Demony seksu" Krzysztofa Tomasika. Jej mąż to aktor Jan Greber.


Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marzena Trybała

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje