Reklama

Karolina Gruszka: Solidarność kobiet

"Pandemia pokrzyżowała nam wszystkie plany" - wyznała Karolina Gruszka

Jakie jeszcze kobiety pani ceni i podziwia?

Reklama

- Na przykład Krystynę Jandę. Możliwość obcowania z nią na planie była dla mnie wielką nauką. Obserwowałam jej świetny warsztat aktorski, pokorę wobec tego zawodu i totalną bezkonfliktowość. Jest niezwykła. Podziwiam ją zarówno jako aktorkę, jak i wspaniałego człowieka. Cenię też wiele aktorek zagranicznych. Namiętnie oglądam filmy z Meryl Streep. To królowa wszystkich aktorek na świecie. W każdej roli potrafi być inna. Ma ogromne szczęście, podparte wielkim talentem, aby grać przepiękne role we wspaniałych arcydziełach. Jest się od kogo uczyć.

Komedia to zapewne miła odmiana po poważnych tematach, z którymi ostatnio się pani mierzyła? Wśród nich był film "Śmierć Zygielbojma", oparta na faktach opowieść o żydowskim polityku, który popełnił samobójstwo, aby zainteresować świat tragedią Holocaustu.

- Rzeczywiście, kiedy w moje ręce trafił scenariusz komedii, pomyślałam, że czas pooddychać innym powietrzem. Wcześniej realizowaliśmy też serial w reżyserii Waldemara Krzystka "Dom pod Dwoma Orłami". Przepiękny i wzruszający - w dużej mierze inspirowany prawdziwymi wydarzeniami - a jednocześnie trudny. Moja bohaterka Zofia przechodzi podczas wojny przez prawdziwe piekło. Akcja toczy się głównie we Wrocławiu, niemieckim Breslau, gdzie po wojnie osiedlają się ludzie z Kresów Wschodnich. Po przerwie spowodowanej pandemią wróciliśmy na plan. Zobaczymy, czy uda nam się skończyć zdjęcia zgodnie z planem do połowy grudnia.

Często grywa pani w Rosji. Szykuje się kolejna produkcja?

- Pandemia pokrzyżowała nam wszystkie plany. Wcześniej odbyła się w Moskwie premiera sztuki mojego męża. Nie pograliśmy jej jednak zbyt dużo i nie wiadomo, kiedy będziemy mogli wrócić na scenę. Wspólnie z Iwanem planujemy zrealizować w Rosji film. Jak wszystko dobrze pójdzie, to w czerwcu, albo w lipcu, powinniśmy ruszyć ze zdjęciami. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że akcja toczy się na Syberii.

Dowiedz się więcej na temat: Karolina Gruszka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje