Reklama

Artur Pontek i Michał Piela: "Kajko i Kokosz"? "Dzieciństwo. To na początek" [Netflix]

"Kajko i Kokosz"

AP: Niesamowicie miłe słowa. Chciałem tylko dodać, że serial nie bez powodu został zrobiony właśnie w technice 2D. Ta wszechogarniająca możliwość wprowadzenia wszędzie wszelkich nowinek komputerowo-elektronicznych mogłaby wpłynąć na przekaz tego kultowego materiału. Cechą tego przedsięwzięcia jest to, że młodzież może zobaczyć jak my - rodzice czy dziadkowie - funkcjonowaliśmy. To jest super, że powstał taki pomost między pokoleniami.  

Reklama

- Przepraszam będę dzisiaj monotematyczny, ale tak komiks wyglądał kiedyś, szanowni państwo,  biało-czarne kadry na pożółkłym papierze. Archiwalna wersja (moja żona jeszcze podpisywała w określony sposób) i zaczytywaliśmy się tymi komiksami. A teraz z rodzicami i z dziadkami możemy zasiąść przed ekranem telewizora i zobaczyć te historie wspólnie. To jest fascynujące.

Czy nowa kreska nie za bardzo odbiega od oryginału? Patrząc na komentarze po opublikowaniu zapowiedzi, zdania są podzielone.

MP: Czy ta kreska tak bardzo różni się od komiksu? Sądzę, że właśnie ta technika 2D to jest trochę przeniesienie 1:1 tego obrazku z zeszytów na ekran telewizorów. Moim zdaniem z korzyścią.

AP: Jeżeli te różnice są zauważalne, to przypuszczam, że dlatego, iż jednak przeniesienie tak kultowych, archiwalnych wręcz rysunków komiksowych, gdzieś musiało się spotkać z porozumieniem technologicznym. Nie jest to jakaś totalna zmiana, jest to duży ukłon w stronę autora pomysłu, ale zapewne gdzieś przez to, że ten komiks jest żywy, to trzeba technicznie nadać tym postaciom troszkę inny rys.

Jak układa się współpraca? "Kajko I Kokosz" to nie pierwsza produkcja, w której grają panowie razem. Jak zachowują panowie ten rytm pomiędzy bohaterami?

AP: Ja Michała uwielbiam po prostu - zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Michał jest wspaniałym aktorem i kolegą, więc tym bardziej ucieszyłem się na wieść, że będziemy mogli znowu w takim charakterystycznym teamie wystąpić. Uważam, że to też będzie dodatkowym atutem - my się jednak znamy, lubimy i to przenosi się na ekran - taki duet, który niektórzy rozpoznają z innych produkcji czy z różnych fragmentów naszego wspólnego serialu.

MP: Cenię Artura, zwłaszcza że znam go tak samo długo jak same komiksy o "Kajko i Kokoszu". Nie zapominajmy, że Artur wystąpił w kilku kultowych filmach mojego dzieciństwa - jest aktorem dziecięcym, żeby nie powiedzieć dziecinnym (śmiech). Mogę sobie na to pozwolić, bo Artur jest człowiekiem o dużym poczuciu humoru, ja go często nazywam “wujek szybka riposta". Uwielbiam się z nim droczyć, wymieniać żartami, więc z przyjemnością pracowałem nad "Kajkiem i Kokoszem" razem z nim. Znam jego poczucie humoru i wrażliwość, co na pewno bardzo nam ułatwiło pracę.

***

"Kajko i Kokosz" to serial animowany stworzony na podstawie kultowego komiksu autorstwa Janusza Christy. Głównymi bohaterami serii są słowiańscy wojowie - Kajko i Kokosz. Przyjaciele na co dzień służą kasztelanowi Mirmiłowi, broniąc zamieszkałej przez nich osady przed wszelkimi niebezpieczeństwami.

Michał Piela - aktor filmowy i telewizyjny. Na przestrzeni lat wystąpił w takich serialowych hitach jak "Złotopolscy", "Pensjonat pod Różą",  "Kasia i Tomek", "O mnie się nie martw", "Ojciec Mateusz". Od lat użycza głosu bohaterom animacji, filmów oraz gier komputerowych. W "Kajko i Kokoszu" ożywił postać Kokosza, najlepszego kumpla Kajka.

Artur Pontek - serialowy Kajko na ekranie zadebiutował będąc jeszcze dzieckiem - wystąpił m.in. jako Janusz Rzeszewski w "Misji specjalnej", Pająk w "Bandzie Rudego Pająka", Arnold w "Pan Kleks w kosmosie". Fani seriali pamiętają go ze "Szpitalu na perypetiach", "Prosto w serce", "Ojca Mateusza". Jego głosem przemówili bohaterowie m.in. "Opowieści z Narnii: Książę Kaspian", "Smerfów", "Sama i Maksa", "Jeźdźców smoków".

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ >>>

swiatseriali

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kajko i Kokosz | Netflix | Artur Pontek | Michał Piela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje