Reklama

Zmarł reżyser Gordon Parks

We wtorek, 7 lutego, zmarł w Nowym Jorku Gordon Parks, zasłużony dla kina czarnoskórych Amerykanów reżyser, twórca opartego na własnej powieści "The Learning Tree" i przede wszystkim filmu "Shaft" z Richardem Roundtree w roli detektywa. Miał 93 lata. Był pierwszym znaczącym czarnym reżyserem w Hollywood.

Przez 20 lat pracował jako fotograf dla magazynu "Life". Obok literatury był też czynny jako kompozytor, m.in. autor muzyki do baletu o Martinie Lutherze Kingu.

Reklama

"Nic nie przychodzi łatwo" - pisał w swojej autobiografii.

"Urodziłem się, by zgłębiać wszystkie poziomy swojego umysłu. Czasochłonna i ciężka praca nigdy nie dała mi poznać, co to bezczynność" - kontynuował.

W 1961 roku sfotografował dla magazynu "Life" biednego, brazylijskiego chłopca Flavio da Silvę, któremu fotografie Parksa pomogły znaleźć nowy dom.

Jego pierwszy film "The Learning Tree" z 1969 roku to oparta na autobiograficznym opowiadaniu Parksa opowieść o młodym chłopcu, który wchodząc w okres dojrzewania, na równi z inicjacją seksualną, przeżywa problemy na tle rasowym.

W 1989 roku "The Learning Tree" znalazło się wśród 25 filmów umieszczonych w Bibliotece Kongresu w National Film Registry.

Kolejnym filmem Parksa był thriller szpiegowski "Shaft" z Richardem Roundtree w głównej roli. Film ten uznawany jest za najlepszy film Parksa, był też jego największym sukcesem kasowym.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Gordon Parks | zmarła | zmarły | film | Gordon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje