Zdjęcia do nowego filmu Martina Scorsese potrwają aż siedem miesięcy
Z budżetem planowanym na 200 milionów dolarów, film „Killers of the Flower Moon”, do którego relizacji przymierza się Martin Scorsese, zapowiada się na duże i wymagające widowisko. Świadczy o tym informacja dotycząca czasu trwania zdjęć, które mają rozpocząć się w lutym tego roku, a zakończą się dopiero we wrześniu. Główne role w filmie Scorsese zagrają Leonardo DiCaprio oraz Robert De Niro.
Martin ScorseseVera Anderson/WireImageGetty Images
Wiadomość o siedmiomiesięcznym okresie zdjęciowym pojawiła się w wydawanym w Oklahomie dzienniku "Bartlesville Examiner-Enterprise". Było to ogłoszenie castingowe zachęcające do dołączenia do obsady filmu w roli statysty. Przesłuchania chętnych odbędą się w formie wirtualnej. Ogłoszenie to dotyczy filmu zatytułowanego "Grey Horse". To roboczy tytuł filmu opartego na książce Davida Granna "Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Indian Osagów i narodziny FBI".Książka Granna opowiada prawdziwą historię śledztwa prowadzonego przez Biuro Śledcze, które później przemianowano na FBI. W śledztwie tym swój udział miał J. Edgar Hoover, który w 1925 roku został mianowany dyrektorem Biura. Szacuje się, że w latach 1918-1931 zamordowanych zostało ponad sześćdziesiąt osób pochodzenia indiańskiego. Byli to naówczas jedni z najbogatszych ludzi na świecie za sprawą odnalezionych na ich ziemiach złóż ropy naftowej.
Rozpoczęcie zdjęć do filmu było już kilkukrotnie przekładane. Powodem były pandemia COVID-19 oraz poszukiwanie nowego inwestora po tym, jak studio Paramount zrezygnowało z projektu z powodu zbyt dużego budżetu. Film przejęła platforma streamingowa Apple TV+, na której będzie miał swoją premierę. W wywiadzie dla "LA Times" Scorsese opowiedział o tym, w jakiej fazie jest aktualnie produkcja. "Ciągle pracujemy nad filmem. Wczoraj zajmowałem się kostiumami. Urządzamy też castingi. Wszystko na Zoomie i FaceTime’ie. Brakuje mi ludzi" - powiedział reżyser.W innej rozmowie, tym razem z magazynem "Empire", Scorsese przyznał, że czuje się zmęczony pandemią. "Ta cała pandemia zatrzymała proces kreatywny. U mnie też zaczął zanikać. Muszę więc odnaleźć go z powrotem, choć nie wiem, czy jestem w stanie. Jednak pandemia niemal zmusza mnie do tego. Wszystko inne przepadło. Normalne życie nie istnieje. Co więc pozostało? Masz ludzi, których kochasz, rodzinę oraz nadzieję. A iskra kreatywności być może rozpali się na nowo przy nowym filmie" - wyznał Scorsese.
Jedynego Oscara w karierze Scorsese otrzymał w 2006 roku za film "Infiltracja" (na zdjęciu). Statuetki Akademii otrzymała jednak aż piątka aktorów za role w jego filmach. Byli to: Ellen Burstyn ("Alicja już tu nie mieszka"), Robert De Niro ("Wściekły byk"), Paul Newman ("Kolor pieniędzy"), Joe Pesci ("Chłopcy z ferajny") i Cate Blanchett ("Aviator").Collection ChristophelEast News
Scorsese pojawia się w maleńkich epizodach w wielu swoich filmach (na zdjęciu - jako uliczny fotograf w filmie 'Hugo"). Reżyser ma również na koncie aktorskie występy w filmach innych artystów: zagrał m.in. w obrazie "Około północy" Bernarda Taverniera, "Quiz Show" Roberta Redforda, czy "Czarna lista Hollywood" Irwina Winklera. Rex Features East News
Wybitny amerykański reżyser Martin Scorsese w piątek, 17 listopada, kończy 75 lat. Jego artystyczna kariera skażona jest nieuleczalną kinofilią.
Pracę w przemyśle filmowym Scorsese rozpoczynał jako montażysta. To właśnie on, wspólnie z Thelmą Schoonmaker odpowiadają za montaż słynnego filmu Michaela Wadleigha "Woodstock". W związku z konfliktem z reżyserem nazwisko Scorsese nie pojawiło się jednak w napisach końcowych, Thelma Schoonmaker została potem stałą montażystką filmów Scorsese.
Scorsese dorastał we włoskiej dzielnicy Nowego Jorku znanej jako "Mała Italia", która stała się później inspiracją dla wielu filmów reżysera. To właśnie tam rozgrywała się akcja jego pierwszego głośnego filmu "Ulice nędzy", w którym po ram pierwszy wystąpił u Scorsese wieloletni współpracownik reżysera - Robert De Niro.
Mary Evans Picture Library / Warner BrothersEast News
Jednym z najważniejszych filmów w filmografii Scorsese pozostają gangsterscy "Chłopcy z ferajny" - brutalny portret nowojorskiego świata przestępczego, oparty na autentycznych zeznaniach gangstera Henry’ego Hilla.
W roli mamy bohatera granego przez Joe Pesciego Scorsese obsadził własną mamę - Catherine. Grywała ona małe rólki w wielu filmach swego syna. Kiedy dziennikarze zapytali ją po premierze "Ulic nędzy" o wrażenia z seansu, ta odparła: "Chciałabym tylko, żebyście widzieli, że w domu nigdy się tak nie wyrażaliśmy".Capital Pictures / Collection ChristophelEast News
Tego filmu nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. "Taksówkarz" to prawdziwa legenda kina i arcydzieło, które uczyniło z Martina Scorsese reżysera z "pierwszej ligi".
Bohaterem filmu był Travis Bickle, weteran wojny w Wietnamie, który pracuje jako taksówkarz w Nowym Jorku i postanawia oczyścić miasto z wszelkiego zła.
"Taksówkarz" pamiętany jest przede wszystkim za przytłaczającą atmosferę, jaka panuje w filmie. Zdjęcia kręcone były latem 1975 roku. W obrazie Scorsese Nowy Jork to brudne i zatęchłe miasto. Twórcy nie musieli się jednak wysilać, aby uzyskać taki efekt. Tego lata w Nowym Jorku miał miejsce strajk Zakładu Oczyszczania Miasta i ulice "Wielkiego Jabłka" przez kilka tygodni faktycznie przypominały śmietnik.Capital PicturesEast News
Film Scorsese "Wilk z Wall Street" - opowieść o amerykańskim miliarderze Jordanie Belforcie (Leonardro DiCaprio) - pobił niechlubny rekord należący do "Morderczego lata" Spike'a Lee, stając się najbardziej wulgarnym filmem fabularnym w historii kina. Słowo "fuck" pada w nim aż 506 razy, o 71 razy więcej niż w obrazie z 1999 roku.
Nic dziwnego, że film otrzymał w Ameryce od MPAA (Motion Picture Association of America) kategorię wiekową R. Oznacza to, że dozwolony jest dla widzów poniżej 17. roku życia wyłączanie w towarzystwie rodziców lub dorosłych opiekunów.
Już w prologu widz zostaje zarzucony wulgaryzmami. Co więcej, w ciągu pierwszych 75 minut publiczność doświadcza w kinie dwóch ostrych orgii; zażywania narkotyków bez opamiętania (palenie cracku, wciąganie ogromnych kresek kokainy); dość długiej sceny luźnej i zabawnej rozmowy ojca z synem o najnowszych trendach w goleniu "kobiecych bobrów"; ujęcia kobiety wykonującej fellatio na jednym mężczyźnie i jednocześnie odbywającej stosunek z drugim znajdującym się z tyłu; całkowicie roznegliżowanych kobiet obnażających dosłownie wszystkie swoje wdzięki; a także mnóstwa przypadków mizoginii.Mary Cybulski / Everett CollectionEast News