Reklama

Reklama

Zazdrosny Bond

W Sieci pojawiły się doniesienia, że przedstawiciele firmy Eon Productions, odpowiedzialnej za realizację dla studia MGM obrazów o Jamesie Bondzie, zamierzają rozpocząć prace nad nową wersją opowieści "Casino Royale". Głównym powodem jest obawa, że film może zrealizować Quentin Tarantino ("Kill Bill: Volume 2"), który stara się o wykupienie praw do tej historii.

Quentin Tarantino już od dawna zapowiadał, że ma zamiar zająć się reżyserią nowej wersji "Casino Royale", a rolę główną powierzyć Pierce'owi Brosnanowi ("Śmierć nadejdzie jutro").

Klasyczny obraz powstał w 1967 roku. Zrealizowano go w oparciu o pierwszą powieść autorstwa Iana Flemminga, w której pojawił się James Bond. Praw do historii nie posiada jednak firma Eon Productions.

Od zawsze był więc to łakomy kąsek dla filmowców - jedyna opowieść o 007 , która nie doczekała się "poważnej" realizacji.

Reklama

Teraz walkę o przeniesienie na ekran powieści toczyć więc będą Quentin Tarantino i przedstawiciele Eon Productions, którym po odsunięciu Pierce'a Brosnana od realizacji dwudziestej pierwszej historii o Jamesie Bondzie nie w smak są plany kontrowersyjnego reżysera.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Pierce Brosnan | Tarantino Quentin | W Sieci | film | tarantino | Bond

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy