Tadeusz Chmielewski: jeden z najwybitniejszych twórców komediowych w polskim kinie
Tadeusz Chmielewski w 1954 roku ukończył Wydział Reżyserii PWSF w Łodzi. Debiut reżyserski i scenariuszowy "Ewa chce spać" (1957) przyniósł mu Złotą Muszlę na Festiwalu w San Sebastian.
Powstały niedługo później film "Gdzie jest generał" (1963) również odniósł sukces i stał się wydarzeniem na gruncie rodzimej kinematografii. W kolejnych latach reżyser odpowiadał także za trzyczęściową serię "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" oraz kultową dziś komedię pomyłek "Nie lubię poniedziałku". Większość realizowanych przez niego dzieł zawierała elementy francuskiej burleski spod znaku René Claira i dawnych produkcji slapstickowych.
"Mój punkt widzenia zmienił się diametralnie, gdy w szkole pojawiły się kopie komedii francuskich z legendarnymi już dziś 'Pod dachami Paryża' Claira i 'Wakacjami Pana Hulot' Tatiego na czele. Wtedy zobaczyłem, jak wdzięcznym gatunkiem może być komedia filmowa i jak toporny humor, oczywiście poza 'Skarbem', prezentują rodzime filmy" - wspominał o swoich inspiracjach w rozmowie z Piotrem Śmiałowskim dla "Magazynu Filmowego SFP".
"Pieczone gołąbki" (1966): dziś zapomniany polski film był hitem PRL-u. O czym opowiadał?
"Pieczone gołąbki" to trzecia produkcja w filmografii reżysera, w której obnaża absurdy polskiej rzeczywistości oraz wyśmiewa kombinatorów. Główne role zagrali Magdalena Zawadzka i Krzysztof Litwin, a na ekranie towarzyszyli im: Henryk Bąk, Janusz Kłosiński, Wacław Kowalski czy Adam Mularczyk.
Historia skupia się na poecie Leopoldzie Górskim, który zostaje zatrudniony w warszawskiej stacji pomp, zwanej potocznie "Grubą Kaśką", by rozbudzać obojętnych pracowników swoimi piosenkami. Artysta jest żywą ilustracją swych pokrzepiających utworów: zawsze uśmiechnięty i życzliwy, choć nie brakuje mu kłopotów. Pewnego dnia dostaje zadanie poprawienia sytuacji w brygadzie majstra Wierzchowskiego, co odmienia jego życie. Poznaje tam bowiem uroczą Kasię, w której się zakochuje.
Widzowie docenili produkcję za lekkość, ciepły i urokliwy klimat oraz gagi, które zapadają w pamięć.
"Pieczone gołąbki": gdzie można obejrzeć film?
Na ten moment produkcję "Pieczone gołąbki" można zobaczyć wyłącznie na platformie Play Now.
Zobacz też:
Kultowy film z Jimem Carreyem już na Netfliksie. Tą rolą zachwycił krytyków











