"Biurowy romans": komedia romantyczna od twórców "Teda Lasso"
Akcja nowego filmu Netfliksa skupia się na losach Jackie Cruz, prezeski renomowanej firmy, która ściśle przestrzega obowiązujących zasad. Wszystko zmienia się, gdy do biura wkracza Daniel Blanchflower, nowy prawnik, z którym od teraz będzie musiała współpracować. Wszystkie dotychczasowe reguły i przekonania zostaną wystawione na próbę.
W głównych rolach zobaczymy Jennifer Lopez ("Ślicznotki") oraz nagrodzonego Emmy Bretta Goldsteina ("Ted Lasso"). W obsadzie pojawią się również takie gwiazdy, jak W obsadzie znalazły się również Betty Gilpin, Amy Sedaris, Tony Hale, Bradley Whitford i Edward James Olmos.
Za reżyserię odpowiada Ol Parker, twórca głośnego musicalu "Mamma Mia! Here We Go Again". Scenariuszem natomiast zajął się współtwórca "Teda Lasso" Joe Kelly oraz występujący w produkcji Goldstein.
"Biurowy romans": Jennifer Lopez i Brett Goldstein stresowali się na planie. Czego dotyczyły obawy
Podczas realizacji filmu odtwórcy głównych ról musieli mierzyć się z wieloma wyzwaniami. Jednym z nich były odważne sceny, w których oboje musieli zaprezentować swoje ciała. Piosenkarka ma już w tej kwestii doświadczenie i konsekwentnie dba o swoją sylwetkę poprzez treningi, odpowiednią dietę i dyscyplinę. Goldstein z kolei był zestresowany koniecznością prezentowania torsu, tym bardziej w towarzystwie kogoś takiego jak Jennifer Lopez.
"Jasne, że czułem presję... Przecież gram scenę z nią!"- mówił o przygotowaniach do rozbieranych scen.
Nie oznacza to jednak, że Lopez była wolna od obaw. Dla gwiazdy znacznie trudniejsze od odsłaniania swojego ciała było wiarygodne budowanie intymnej relacji przed kamerą.
"Robię to już od dłuższego czasu. Chciałabym powiedzieć, że czułam się z tym całkowicie w porządku, ale zawsze jest 'coś'. Myślisz sobie: 'Okej, muszę pocałować osobę, której nie znam i którą dopiero zaczynam poznawać'. Czasem po prostu trochę się denerwujesz, to wszystko" - wyjaśniała w jednym z wywiadów.
"Biurowy romans" w streamingu. Premiera już dziś!
Film "Biurowy romans" można od dziś znaleźć w bibliotece serwisu Netflix.
Zobacz też:
Gwiazdy kina połączą siły. Szykuje się prawdziwe widowisko akcji











