Samara Weaving: otwarta i nieustraszona
Dzieciństwo Samary Weaving charakteryzowały nieustanne przeprowadzki. Dorastała mieszkając na Fidżi, w Indonezji, Sinagapurze, we Włoszech i w rodzinnej Australii. Ze względu na nieśmiałość oraz zaburzenia lękowe już w młodym wieku Samara, i jej rodzice zdecydowali się posłać ją na zajęcia teatralne.
"Moi rodzice wykonali świetną robotę, jeśli chodzi o nauczenie mnie i mojej siostry rzeczy, których nie dowiedziałabym się w szkole - o cudach świata i o tym, jak jest duży. To spowodowało, że stałam się ciekawa różnych kultur, otwarta oraz nieustraszona" - mówiła o zaletach dorastania w wielu kulturach w rozmowie z serwisem Collider.
Jak sama przyznaje, aktorstwo było sposobem na zmierzenie się z paraliżującą ją nieśmiałością. Kilkanaście lat później została "królową współczesnych horrorów".
"Żyjemy w świecie, który nagradza ekstrawertyków" - mówiła na łamach wspomnianego wyżej Collidera. "Introwertycy są postrzegani jako dziwacy, inni, nawet niebezpieczni, mówią np. 'oh, on z nikim nie rozmawia. To straszne". Wielu ekstrawertyków musi kopiować to, co robią ekstrawertycy, aby przetrwać, dostać pracę czy po prostu nie być ocenianym".

Samara Weaving: nie czuje się gwiazdą
Urodzona w Adelaide w Australii aktorka zadebiutowała w 2008 roku, kiedy wcieliła się w postać Kirsten Mulroney w operze mydlanej "Out of the Blue".
Kolejną dużą rolą Samary była Indigo "Indi" Walker w popularnej telenoweli "Zatoka serc", w której grał m.in. Chris Hemsworth. Początkowo występowała w produkcji gościnnie, później awansowała do stałej obsady i spędziła na planie cztery lata (2009-2013). Kolejnym etapem jej kariery było Hollywood.
W wywiadzie z serwisem Collider opowiedziała o różnicach w pracy na planie filmowym między Australią i Stanami Zjednoczonymi. Jak przyznaje, zaskoczył ją status gwiazdy, jaki mają aktorzy w amerykańskich produkcjach.
"W Australii traktują cię jak pracownika. Wszyscy są równi. W Ameryce, jeżeli jesteś aktorką, masz elegancką przyczepę, szofera. "I to, że ludzie nie wieszają z powrotem swoich ubrań po pracy? Szaleństwo!".

Samara Weaving: królowa współczesnych horrorów
W 2018 roku zagrała w trzech odcinkach "Ash kontra martwe zło", później w "Monster Trucks", oscarowym "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri", "Opiekunce", "Pikniku pod Wiszącą Skałą". W 2019 roku nastąpił przełom w jej karierze. Zagrała wtedy główną rolę w horrorze "Zabawa w pochowanego", który okazał się cichym hitem i doczekał się kontynuacji zatytułowanej "Zabawa w pochowanego 2: Szukam".
Grace (Weaving) jest świeżo upieczoną panną młodą dołączającą do bogatej i ekscentrycznej rodziny swego męża. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie tradycja bliskich jej ukochanego. Kiedy Grace zostaje zmuszona do niebezpiecznej zabawy szybko przeradzającej się w walkę o przetrwanie, w której wszystkie chwyty są dozwolone. Niszowy horror i zarazem połączenie kina grozy oraz komedii stał się niespodziewanym sukcesem kasowym. Widzów zaintrygowała dość absurdalna fabuła, zwroty akcji i humor. To wszystko było okraszone również motywem walki klas, a ścieżka dźwiękowa, na czele z coverem "Love Me Tender", była fenomenalna.
W drugiej części "Zabawy w pochowanego", która rozpoczyna się kilka chwil po wydarzeniach z poprzedniej, Grace musi stawić czoła większemu zagrożeniu. Tym razem stawką nie będą jej losy, ale również życie jej siostry jak i przyszłość świata.
"Ona jest prawdziwym koszmarem, nigdy więcej się do niej nie odezwę" - żartowała Weaving w jednym z wywiadów, opowiadając o współpracy na planie z wcielającą się w jej filmową siostrę Kathryn Newton ("Ant-Man i Osa: Kwantomania"). Wspominała, że Newton nie ma w sobie nic z "gwiazdy" i podczas zdjęć często żartowały a pomocnika reżysera doprowadzały do szału.
"Obie jesteśmy trochę szalone i dziwne, więc casting się postarał" - dodała.
Samara Weaving: dziwna emo albo feministka
W ostatnich latach Samara Weaving zagrała także w takich produkcjach jak "Dziewięcioro nieznajomych", "Babylon", "Krzyk VI", "Azrael". Upodobała sobie kino grozy i niebanalne produkcje. Kolejną z nich będzie film "Over Your Dead Body", w którym partneruje jej Jason Segel.
Film, debiutujący w kinach w czerwcu, przedstawia historię dysfunkcyjnej pary, która wybiera się urlop do położonej na odludziu chatki, aby uratować swój związek. Jednak tak naprawdę ani im w to głowie - każde z nich planuje zabić tę drugą osobę.
"To ja - albo dziwna, hormonalna emo, albo walcząca feministka" - mówiła w Colliderze.
Zobacz też: Bujne loki były jej znakiem rozpoznawczym. Od lat zachwyca nie tylko w serialach










