Nowa gwiazda w "Avengers: Secret Wars"
Fani MCU zacierają ręce z powodu zbliżającej się wielkimi krokami premiery "Avengers: Doomsday". Wielki powrót ekipy superbohaterów w grudniu prawdziwie rozgrzeje sale kinowe, jednak Marvel już teraz przygotowuje się do kolejnej odsłony kultowej serii.
Według informacji, do których dotarł magazyn Deadline, twórcy MCU kompletują obsadę do równie wyczekiwanego filmu "Avengers: Secret Wars". Jak podaje hollywoodzkie medium, angaż do nadchodzącej produkcji właśnie otrzymał brytyjski aktor Noah Jupe.
21-latek ma odegrać w filmie "znaczącą rolę". Na ten moment nie wiadomo jednak, w kogo konkretnie wcieli się wschodząca gwiazda Hollywood. Prace nad "Avengers: Secret Wars" mają zacząć się jeszcze w tym roku.
Noah Jupe: wschodząca gwiazda Hollywood
Mimo młodego wieku, Noah Jupe może pochwalić się imponującym filmowym i serialowym dorobkiem. Brytyjczyk doświadczenie w branży zbierał już jako 10-latek! Wychowywał się zresztą w rodzinie blisko związanej ze sztuką: jego matka jest aktorką, a ojciec reżyserem.
Na małym ekranie zadebiutował w 2015 roku w serialach "Downton Abbey" i "Dom grozy". Dostrzeżony przez aktorskie środowisko szybko trafił do znacznie większych produkcji, takich jak "Suburbicon" George'a Clooneya czy ekranizacji bestsellerowej książki "Cudowny chłopak".
Przełomem w jego karierze okazała się rola w horrorze Johna Krasinskiego "Ciche miejsce" z 2018 roku oraz jego kontynuacji z 2020.
W ostatnim czasie mogliśmy oglądać go na srebrnym ekranie w filmie "Hamnet" Chloé Zhao, w którym pojawił się wraz ze swoim młodszym bratem, Jacobim. Artysta pojawił się również w spektaklu "Romeo i Julia" na Broadwayu, w którym partnerowała mu gwiazda "Stranger Things" Sadie Sink.
"Avengers: Secret Wars" będzie najgłośniejszym projektem w jego dotychczasowej karierze. Nowy film Marvela wejdzie do kin 17 grudnia 2027 roku.












