Reklama

Wręczono polskie Oscary

Niespodzianek nie było. "Katyń" Andrzeja Wajdy został uznany najlepszą polską produkcją 2008 roku. Cieszyć może się również Andrzej Jakimowski, który za "Sztuczki" otrzymał dwa Orły - dla najlepszego reżysera oraz nagrodę publiczności. Wręczenie Polskich Nagród Filmowych odbyło się w poniedziałek wieczorem, 14 kwietnia, w Warszawie.

Orła 2008 w kategorii najlepszy reżyser odebrał Andrzej Jakimowski za film "Sztuczki".

Reklama

"Nie bardzo wiem, co powiedzieć. Staram się uczyć reżyserii i oglądam dobre filmy. Często oglądam filmy Andrzeja Wajdy, bo uważam, że należy się uczyć od najlepszych" - powiedział Jakimowski, który pokonał m.in. właśnie Wajdę.

Nagrodę wręczyli mu Jan Machulski i Edyta Olszówka.

Katarzyna Figura i Daniel Olbrychski wręczyli z kolei nagrodę w kategorii najlepszy film. Powędrowała ona do Andrzeja Wajdy. Tym samym najlepszym filmem 2008 roku został nominowany do Oscara, dramat "Katyń". Andrzej Wajda, który przebywa z filmem "Katyń" na Ukrainie, nie mógł osobiście odebrać tego wyróżnienia.

"Warto wierzyć w swoje zamierzenia, jeśli nawet są one rozciągnięte w czasie. Dziękuję aktorom i przyjaciołom" - powiedział Michał Kwieciński, producent filmu "Katyń".

Honorowego Orła za osiągnięcia życia otrzymał Janusz Morgenstern.

Janusz Gajos zapowiadając artystę powiedział: "To współtwórca polskiej szkoły filmowej. Prywatnie człowiek wiecznie uśmiechnięty, jakby miał na czole wypisane, że nie ma problemów".

"Już kiedyś miałem nagrodę publiczności. Teraz mam nagrodę od znawców - reżyserów, aktorów, krytyków. Od członków Akademii. Dziękuję Wam wszystkim. Dziękuję tym, którzy oglądają moje filmy. Ktoś kiedyś powiedział, że najważniejsze, żeby być w dobrym towarzystwie. To mi się udało. Jestem wzruszony" - mówił dziękując Janusz Morgenstern, który otrzymał owację na stojąco.

Nagrodę twórcy wręczył minister kultury Bogdan Zdrojewski.

Podczas ceremonii rozdania Orłów ujawniono nazwisko pierwszego prezydenta Polskiej Akademii Filmowej. Została nim kobieta, wybitna reżyserka Agnieszka Holland.

W kategoriach aktorskich nagrody zdobyli: Danuta Szaflarska ("Pora umierać") i Robert Więckiewicz ("Wszystko będzie dobrze"). W jego imieniu nagrodę odebrała żona, bo obowiązki zawodowe zatrzymały aktora we Wrocławiu.

"Dorota dla mnie napisała tę rolę, a Artur tak pięknie sfotografował. Dziękuję Wam z całego serca. Nie będę więcej truć" - powiedziała wzruszona Danuta Szaflarska, która odebrała nagrodę za najlepszą pierwszoplanową rolę kobiecą w filmie Doroty Kędzierzawskiej "Pora umierać".

Imprezę poprowadził z właściwym sobie wdziękiem Maciej Stuhr.

Niepokonany "Katyń"

Najwięcej - siedem - Orłów 2008 przypadło twórcom "Katynia". Oprócz statuetki za najlepszy polski film, były to Orły w kategoriach: drugoplanowa rola kobieca - nagroda dla Danuty Stenki, muzyka - nagroda dla Krzysztofa Pendereckiego, zdjęcia - nagroda dla Pawła Edelmana, dźwięk - nagroda dla Jacka Hameli, kostiumy - nagroda dla Magdaleny Biedrzyckiej i Andrzeja Szenajcha, oraz scenografia - nagroda dla Magdaleny Dipont.

Danuta Stenka i Krzysztof Penderecki nie byli obecni na gali. W imieniu Stenki statuetkę odebrał Andrzej Chyra, w imieniu Pendereckiego - żona kompozytora Elżbieta Penderecka.

Na gali zabrakło także Tomasza Sapryka, któremu przypadł Orzeł 2008 w kategorii najlepsza drugoplanowa rola męska, za kreację w "Sztuczkach" Andrzeja Jakimowskiego.

W nowo wprowadzonej kategorii "Odkrycie roku" triumfowała aktorka Sonia Bohosiewicz, nagrodzona Orłem za rolę w komedii "Rezerwat" Łukasza Palkowskiego - także ona była na gali nieobecna.

W kategorii najlepszy scenariusz Orła 2008 przyznano Andrzejowi Barańskiemu za scenariusz filmu "Parę osób, mały czas". Barański jest także reżyserem tego filmu.

Statuetką za najlepszy montaż nagrodzono Wandę Zeman, która pracowała na planie filmu "Parę osób, mały czas".

W kategorii najlepszy film europejski Orła 2008 przyznano za niemiecki dramat "Życie na podsłuchu" w reżyserii Floriana Henckela von Donnersmarcka.

Polskie Nagrody Filmowe Orły są przyznawane od 10 lat. Organizatorem przedsięwzięcia jest Niezależna Fundacja Filmowa, która corocznie przeprowadza głosowanie w konkursie na Orły. Od 2004 roku na Orły głosuje i wyłania laureatów licząca ponad 500 członków Polska Akademia Filmowa.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje