Reklama

Woody Allen znów o Carli Bruni

Amerykański reżyser Woody Allen oświadczył w środę, 30 września, że "przy odrobinie szczęścia" małżonka francuskiego prezydenta Carla Bruni-Sarkozy zagra w jego obrazie, który zamierza nakręcić w Paryżu latem 2010 roku.

"Wkrótce biorę się za pisanie scenariusza do filmu, który będę kręcić latem przyszłego roku w Paryżu" - oświadczył Allen w wywiadzie dla belgijskiego dziennika "Le Soir".

Reklama

"Rzeczywiście chciałbym, żeby Carla Bruni znalazła się w obsadzie" - wyznał amerykański reżyser.

I dodał: "To bardzo piękna i bardzo interesująca kobieta. Uważam ją za dobrą aktorkę. I przy odrobinie szczęścia weźmie udział w moim filmie".

Jak dodał, w obrazie, który będzie kręcony po angielsku, wystąpią aktorzy amerykańscy i francuscy.

Allen skrytykował przy okazji kinematografię amerykańską, która jego zdaniem "nigdy nie była tak zła" i "pełna niedojrzałych głupot". Zastrzegł, że nigdy nie pojedzie pracować do Kalifornii.

Woody Allen w czerwcu tego roku przebywał w Paryżu. Został wówczas przyjęty w Pałacu Elizejskim. Mówił wtedy mediom o "charyzmie" Carli Brun- Sarkozy i wyrażał przekonanie, że byłaby "cudowna" w różnych rolach. Nie wspominał jednak o żadnym konkretnym projekcie.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Carla Bruni | Nicolas Sarkozy | Woody Allen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje