Reklama

Winona Ryder: Cichy powrót na szczyt

W przyszłym roku Winona Ryder będzie świętować 50. urodziny

Co ciekawe, w tym samym 1990 roku artystka miała też zagrać w "Ojcu chrzestnym III" Francisa Forda Coppoli - została wybrana do roli Mary Corleone, ale dwa dni przed rozpoczęciem zdjęć zrezygnowała z niej z powodu przemęczenia (podobno nie chciała źle wypaść przed kamerą) i w efekcie postać zagrała córka reżysera, Sofia. Kolejne produkcje podtrzymały jednak gwiazdorski status Ryder, między innymi ze względu na twórców, z którymi pracowała.

Reklama

W 1991 roku artystka wcieliła się w kierowcę taksówki w nowelowej produkcji Jima Jarmuscha "Noc na Ziemi". W kolejnym roku dostała propozycję zagrania w telewizyjnej wersji "Drakuli". Zafascynowana scenariuszem, zainteresowała nim znanego jej już Coppolę, który na jego podstawie stworzył słynny horror z Garym Oldmanem i Ryder w podwójnej roli: niegdysiejszej i obecnej ukochanej tytułowego wampira.

Następnie Ryder pojawiła się w słynnych kostiumowych produkcjach: "Wieku niewinności" Martina Scorsese i "Domu dusz" Billiego Augusta (oba z 1993 roku). Za ten pierwszy obraz, w którym zagrała dobroduszną i cnotliwą May Welland została nominowana do Oscara i Złotego Globa. 1994 rok to kolejne sukcesy gwiazdy. Role w "Małych kobietkach", na podstawie powieści Louisy May Alcott (kolejna nominacja do Oscara), i "Orbitowaniu bez cukru" Bena Stillera - portretu słynnej Generacji X - pokazały po raz kolejny jak uzdolnioną i wszechstronną jest aktorką.

Druga połowa lat 90. nie była już dla Ryder tak udana. Złożyły się na to przede wszystkim finansowe klęski jej kolejnych przedsięwzięć: "Chłopców" - nieudanej powtórki z "Przed wschodem słońca" Richarda Linklatera, "Sposobu na Ryszarda" - debiutu reżyserskiego Ala Pacino, filmu o realizacji filmu, a zwłaszcza "Czarownic z Salem" (wszystkie z 1996 roku), kostiumowego dramatu ze sporym budżetem o grupie młodych dziewcząt, które w XVII wieku zostają oskarżone o czary.

W efekcie Ryder nieco się wycofała, zaczęła mniej grywać - w jednym obrazie rocznie, uważniej wybierać produkcje, w których się pojawia. W efekcie, w 1997 roku mogliśmy ją oglądać w czwartej części słynnego "Obcego" w reżyserii Jean-Pierre'a Jeuneta (podobno jeden z jej braci jest wielkim fanem serii i bardzo prosił ją, by zagrała), o podtytule "Przebudzenie", a rok później pojawiła się w "Celebrity" Woody'ego Allena, obrazie ośmieszającym życie sław.

Dowiedz się więcej na temat: Winona Ryder

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje