Wielki sukces polskiej aktorki. Zagra w jednym filmie z Alem Pacino!
Oprac.: Tomasz Bielenia
Joanna Kulig zagra w kolejnej hollywoodzkiej produkcji. W filmie "Knox Goes Away" Michaela Keatona polskiej aktorce partnerować będą Al Pacino, Marcia Gay Harden oraz Michael Keaton.
Joanna KuligDominique CharriauGetty Images
Głównym bohaterem "Knox Goes Away" będzie grany przez Michaela Keatona ("Birdman") płatny zabójca John Knox, który zmaga się z postępującą demencją. Jednym z jego ostatnich zadań będzie próba uratowania życia granego przez Jamesa Mardsena ("Kamerdyner") syna. Czy w ten sposób uda mu się odkupić swe grzechy?
W produkcji, zapowiadanej jako thriller noir, obok Keatona i Mardsena, zobaczymy także: Marcię Gay Harden ("Pollock"), Suzy Nakamurę ("Współczesna rodzina"), Raya McKinnona ("Deadwood"), Johna Hoogenakkera ("Dopesick"), Lelę Loren ("Człowiek z Toronto"), Ala Pacino oraz polską aktorkę Joannę Kulig.
Za scenariusz produkcji odpowiada Gregory Poirier ("Nasza niania jest agentem").
Rola "Knox Goes Away" to tylko jedna z hollywoodzkich produkcji, w których zobaczymy wkrótce polską aktorkę.
Kulig zagra też jedną z głównych ról w amerykańskiej komedii romantycznej "She Came To Me", w której pojawi się u boku takich hollywoodzkich gwiazd, jak Anne Hathaway, Marisa Tomei, Tahar Rahim i Matthew Broderick.
"She Came To Me" ma być nowoczesną, międzypokoleniową komedią romantyczną, której akcja rozgrywa się w Nowym Jorku. Bohaterami filmu będą m.in. kompozytor, który walczy z blokadą twórczą i odkrywa na nowo swoją pasję po przygodzie na jedną noc, para utalentowanych nastolatków, którzy udowadniają rodzicom, że ich miłość może trwać wiecznie i kobieta, która na pozór wydaje się mieć wszystko, ale miłość przychodzi do niej niespodziewanie.
Joanna Kulig w serialu twórcy Bonda
Joannę Kulig zobaczymy też niedługo w serialu "Masters of Air" reżyserowanym przez twórcę ostatniego Bonda - Cary'ego Fukunagę. "Moja rola w 'Masters of the Air' nie jest duża - muszę to podkreślić, żeby nikt później nie był rozczarowany tym, co zobaczy. Zależało mi, by spotkać się na planie z Carym Fukunagą, którego bardzo cenię" - Kulig podkreśliła w rozmowie z PAP Life.
"Moją bohaterką jest Paulina, która pracuje w polskiej ambasadzie w Londynie. Miała męża pilota, który został zestrzelony, jest osobą mocno straumatyzowaną. W polskiej restauracji poznaje głównego bohatera (majora amerykańskich sił powietrznych, Johna Egana), w którego wciela się Callum Turner. Wdaje się z nim w romans. Ta relacja jest trudna, bo wpisana jest w II wojną światową, gdy ludzie czuli nieustanny lęk przed śmiercią" - opowiada Kulig. Gwiazda podkreśla, że w "Masters of the Air" jest bardzo mało ról kobiecych. W serialu jest jeszcze tylko jedna postać kobieca poza Pauliną, która wnosi coś więcej do fabuły. Kulig będzie bohaterką czwartego odcinka.
Serial "Masters of the Air" powstaje dla platformy Apple. Opowiada o załogach amerykańskich bombowców w czasie II wojny światowej. To dzieło ma być ostatnim rozdziałem trylogii, w skład której wchodzą "Kompania braci" i "Pacyfik".
W "Disco polo" - reżyserskim debiucie swojego partnera, Macieja Bochniaka - aktorka zagrała Ankę, która na scenie przybiera imię Gelsonina i czaruje mężczyzn melodyjnymi piosenkami o miłości. Kulig wykonała m.in. piosenkę "Taka już jestem" z repertuaru zespołu La Strada.
Jako Gelsonina nosi ostry makijaż, fantazyjne sukienki z falbanami i ogromne kapelusze. - Kluczem do stworzenia mojej bohaterki była idea, że Gelsonina jest motylem - tłumaczy aktorka. -To postać operetkowa, barwna, energetyczna i radosna, ale i trochę niedojrzała, dziecinna.Paweł SkrabaReporter
Ostatnią rolą Joanny Kulig jest występ w serialu Netflixa "The Eddy", w którym zagrała wokalistkę w małym klubie jazzowym “The Eddy", znajdującym się w wielokulturowej dzielnicy współczesnego Paryża. Polska aktorka zaśpiewała w całym serialu kilkanaście wciągających bez reszty utworów (większość w języku angielskim, kilka po francusku), które zostały napisane na potrzeby produkcji przez legendarnego, nagrodzonego sześcioma Emmy producenta muzycznego Glena Ballarda.
"Znaczący jest tu nie tylko niepodważalny talent wokalny polskiej aktorki, co umiejętność wykreowania postaci zdecydowanie temperamentnej, wybuchowej, wyrzucającej z siebie coraz bardziej wymyślne wiązanki przekleństw w trzech językach: angielskim, francuskim i polskim" - pisał po premierze serialu recenzent Interii.Lou Faulon/Netflixmateriały prasowe
W kolejnym filmie Pawlikowskiego - "Zimnej wojnie" - Kulig zagrała Zulę, polską piosenkarkę, która w latach 50. XX wieku robi karierę w Paryżu. Aktorka brawurowo wykonała zarówno po polsku, jak i francusku standard "Mazowsza" - "Dwa serduszka". Za pierwszym razem była to prosta, wiejska melodia, za drugim - jazzowy numer.
"Jej postać, jej muzyczne możliwości, energia i urok zawsze były z tyłu mojej głowy, kiedy tworzyliśmy postać Zuli” – Pawlikowski przyznał, że Joanna Kulig była Zulą już na etapie powstawania scenariusza.
Łukasz Bąk / Kino Światmateriały dystrybutora
Kulig ma również na koncie występ u boku Ethana Hawke'a i Kristin Scott Thomas w anglojęzycznym filmie Pawła Pawlikowskiego "Kobieta z piątej dzielnicy".
W niewielkiej, ale pamiętnej roli pojawiła się też w kolejnym obrazie Pawlikowskiego - głośnej "Idzie", w której zobaczyliśmy ją w roli piosenkarki w nocnym klubie. Aktorka - oczywiście - sama wykonała ekranowe przeboje, w tym "Miłość w Portofino". CANAL + POLSKA/PHOENIX FILM INVESTMENTS/PORTOBELLO PICTURESEast News
Do "Szansy na sukces" powróciła jeszcze w 2001 roku, kiedy wykonała piosenkę 'Uciekali'' z musicalu "Metro". Rok później aktorka wzięła udział w "Idolu", w którym dotarła do półfinału.Archiwum TVPAgencja FORUM
Joanna Kulig jest absolwentką krakowskiej PWST im. Ludwika Solskiego, specjalizacja wokalno-estradowa. Jest aktorką śpiewającą - słyszeliśmy ją m.in. na płycie "Nawet" Grzegorza Turnaua, którego piosenka "Między ciszą" zapewniła jej 3. miejsce w finale "Szansy na sukces" w 1998 r.; a także w spektaklach muzycznych przygotowywanych przez artystów Piwnicy Pod Baranami.Archiwum TVPAgencja FORUM
Kiedy zachwyciła widzów "Szansy na sukces", śpiewając piosenkę Grzegorza Turnaua "Między ciszą a ciszą", miała zaledwie 16 lat. 22 lata później, promując serial "The Eddy", Netflix opublikował materiał, w którym polska aktorka ponownie mierzy się ze standardem krakowskiego piosenkarza.
Archiwum TVPAgencja FORUM