Reklama

Wielka ryba przypłynie później

"Duża ryba", najnowszy film Tima Burtona ("Jeździec bez głowy", "Planeta Małp"), będzie miał swoją amerykańską premierę później niż zapowiadano. Producent i dystrybutor, wytwórnia Sony Pictures, zdecydował się na zmianę daty z 26 listopada 2003 roku na 23 stycznia 2004 roku. Film pojawi się wtedy w 2 tysiącach 500 kinach w USA. Do ograniczonej dystrybucji, niezbędnej do ubiegania się o oscarowe nominacje, dzieło trafi ponad miesiąc wcześniej - 18 grudnia.

26 listopada obraz miał rywalizować z komputerowo-aktorskim widowiskiem "Haunted Mansion" z Eddie Murphym w roli głównej.

Reklama

"Zmieniamy nasz oryginalny plan" - oznajmił teraz jednak Jeff Blake, prezes działu światowego marketingu i dystrybucji firmy Sony.

"Od chwili, gdy obejrzeliśmy wstępną wersję filmu, jesteśmy pełni entuzjazmu. Dlatego chcemy zrobić wszystko, co najlepsze, dla jego ostatecznej wersji. Będziemy mieli dość czasu, żeby pokazać go w wielu kinach, a przedtem należycie wypromować" - dodał Blake.

W okresie przedświątecznym Sony wprowadzi do amerykańskich kin także obrazy: "Radio" w którym zagrali Cuba Gooding Jr. i Ed Harris (31 listopada), "Something's Gotta Give" z udziałem Jacka Nicholsona i Diane Keaton (12 grudnia) i komediodramat "Mona Lisa Smile" z Julią Roberts (19 grudnia).

W początkach 2004 roku kinomani z USA zobaczą natomiast western "The Missing", w którym zagrali Tommy Lee Jones i Cate Blanchett.

"Big Fish" to adaptacja powieści Daniela Wallace'a, do realizacji której wcześniej przymierzał się sam Steven Spielberg ("Raport mniejszości","Złap mnie, jeśli potrafisz")

Jej głównym bohaterem jest człowiek, który usiłuje zawrzeć pokój z umierającym ojcem i poradzić sobie z ciężarem fantastycznych opowieści rodziciela, które towarzyszyły mu przez całe życie.

Główne role zagrali w tym filmie Ewan McGregor ("Gwiezdne wojny: część II - Atak klonów"), Albert Finney ("Erin Brockovich"), Billy Crudup ("U progu sławy"), Jessica Lange ("Tytus Andronikus") oraz Alison Lohman ("Biały oleander").

Początek wąskiej dystrybucji "Big Fish" w czwartek, 18 grudnia, oznacza, że film został "wciśnięty" pomiędzy potężnych rywali. 17 grudnia do amerykańskich kin trafi bowiem niecierpliwie oczekiwany obraz "Władca Pierścieni: Powrót Króla", zaś dzień po debiucie filmu Burtona widzowie będą mogli oglądać wspomniany dramat "Mona Lisa Smile".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Tim Burton | \ Film | USA | obraz | Sony | ryba | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama