W 2020 roku na Netfliksie zadebiutował film "Tyler Rake: Ocalenie" z Chrisem Hemsworthem w roli byłego żołnierza sił specjalnych pracującego jako nieustraszony najemnik, który nie ma nic do stracenia. Producentami są m.in. Joe i Anthony Russo, znani z filmów Marvela, a reżyserem pierwszych części jest były kaskader Sam Hargrave.
Trzy lata później światło dzienne ujrzała druga odsłona. Krótko po premierze ogłoszono powstanie trzeciej. Przez długi czas nic nie było wiadomo o posuwających się pracach. Ostatnio do sieci trafiły nowe informacje.
"Tyler Rake": co wiemy o trzeciej części?
Według portalu World of Reel prace na planie trzeciej części "Tyler Rake" mają rozpocząć się w czerwcu w Australii. Chris Hemsworth ma powrócić w roli głównej, a na stołku reżyserskim ponownie zasiądzie Sam Hargrave. Szczegóły fabuły i obsady na razie trzymane są w tajemnicy.
Dwie pierwsze części "Tyler Rake" przyciągnęły miliony widzów na całym świecie. Jeśli chodzi o odbiór krytyków, opinie były raczej mieszane. Doceniono jednak widowiskowe sceny akcji i realistyczną choreografię walk.












