Reklama

Weekend w kinie: Pierwsza duża premiera

Australijskie "Furie" to mrożący krew w żyłach horror. Pewnego dnia Kayla (Airlie Dodds) zostaje porwana i wbrew swojej woli musi wziąć udział w krwawej grze, w której zamaskowani mężczyźni polują na młode kobiety. Czy uda się jej uniknąć śmierci?

Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje