Reklama

Weekend w kinie: Król, piłkarz, wojownik

Pięć filmów wchodzi na ekrany polskich kin w piątek, 19 lipca. Z pewnością najgłośniejszym tytułem jest nowa wersja kultowej animacji "Król Lew", ale nie wolno też zapominać o pozostałych premierach: rodzimym "Fighterze" w gwiazdorskiej obsadzie, poświęconemu Maradonie dokumencie "Diego", austriackim dramacie "Trafikant" oraz francuskiej komedii "I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże".

Historia pokazana w "Królu Lwie" to jedna z najpiękniejszych opowieści w dziejach kina. Po 25 latach od premiery kultowej animacji Jon Favreau w nowej wersji filmu ponownie zabiera widzów na afrykańskie sawanny... Simba jest młodym, prawowitym następcą tronu po swoim ojcu - królu Mufasie. Jednak nie wszyscy mieszkańcy królestwa cieszą się z jego narodzin. Następcą Mufasy był bowiem dotąd jego brat - Skaza, który nie zamierza tak łatwo oddać władzy. Knując spisek i posuwając się do zdrady, doprowadza do tragedii, w wyniku której to jemu przypada w udziale tron. Simba zostaje wygnany, ale pozostając wierny naukom swojego ojca, bierze sobie do serca swoje królewskie przeznaczenie. Z pomocą dwójki poznanych przyjaciół, Timona i Pumby, zamierza odzyskać należne dziedzictwo. Wcześniej musi jednak odszukać swoją drogę ku dorosłości.

Reklama

Opowiadający o Maradonie dokumentalny "Diego" jest finałem niezwykłej trylogii autorstwa nagrodzonego Oscarem Asifa Kapadii, reżysera filmów "Amy" i "Senna". Ostatnią częścią fascynującej opowieści o ikonach popkultury, sławie i fatum. Młody, niezwykle utalentowany chłopak zostaje ściągnięty do włoskiego klubu Napoli. Trafia w sam środek neapolitańskiego kotła: mafijnych rozgrywek, sukcesów, uwielbienia i skandali. Jego geniusz i charyzma wkrótce robią z Napoli najlepszą drużynę świata. W mieście, w którym piłka to religia, Maradona staje się świętym. Na boisku dokonuje cudów, ale gdy gasną światła, wszystko wymyka się spod kontroli. Diego nie potrafi udźwignąć swojej sławy, a miasto, które zrobiło z niego boga, z dnia na dzień staje się jego przekleństwem.

Głównym bohaterem "Fightera" jest zawodnik MMA - Tomek Janicki (Piotr Stramowski), który ma wszystko: sławę, pieniądze i piękną Agatę (Aleksandra Szwed) u swojego boku. Na horyzoncie zaś walkę o mistrzowski pas. Kiedy w ostatniej chwili federacja zamienia prestiżowe starcie na Freak Fight z udziałem boksera Marka "Pretty Boya" Chmielewskiego (Mikołaj Roznerski), Tomek wpada we wściekłość. Pod wpływem emocji podejmuje kilka złych decyzji. Te wystarczają, by jego kariera z dnia na dzień legła w gruzach. W konsekwencji okryty niesławą opuszcza miasto, by z dala od medialnego zgiełku ułożyć sobie życie na nowo. Szansa na to pojawia się, kiedy poznaje panią doktor - Magdę (Katarzyna Maciąg). Para zakochuje się w sobie, ale nad Tomkiem znów zbierają się czarne chmury. Szantażowany przez groźnego gangstera zawodnik nie ma wyboru. Musi wrócić na ring i zmierzyć się z dawnym rywalem. Lecz tym razem na jego zasadach i w jego dyscyplinie - czyli w bezkompromisowym, bokserskim starciu, które będzie oglądać cała Polska.

Błogosławieni cierpliwi, którzy czekali na powrót niecodziennej rodziny znad Sekwany. Christian Clavier i spółka znów rozbawią nas do łez w kontynuacji hitu "Za jakie grzechy, dobry Boże?". Twórcy jednej z najbardziej kasowych francuskich komedii ostatnich lat nie wzięli sobie do serca mocnego postanowienia poprawy. Dla widowni to bardzo dobra nowina. W filmie "I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże" nie ma mowy o małżeństwach i rozwodach. Gorzej - pary młode z poprzedniej części będą chciały opuścić Francję. Jak daleko posuną się teściowie, by zatrzymać ich w kraju? Religia, tożsamość i narodowe stereotypy znów trafią na ołtarz krytyki, a państwo Verneuil i inni zostaną wyspowiadani na ekranie z małych i dużych grzechów. Więcej kłopotów, więcej kontrowersji, więcej... zabawy!

Oparty na bestsellerowej powieści autorstwa Roberta Seethalera dramat "Trafikant", to wzruszająca historia niezwykłej przyjaźni młodego chłopaka z twórcą psychoanalizy Zygmuntem Freudem (jedna z ostatnich ról Bruno Ganza) na tle burzliwych czasów w Wiedniu w latach 30. Siedemnastoletni Franz przyjeżdża do austriackiej stolicy, gdzie ma się przyuczać jako praktykant w sklepie z tytoniem. Jednym ze stałych klientów tego miejsca jest doktor Freud. Mimo że różni ich niemal wszystko, z czasem mężczyźni zaprzyjaźniają się. Kiedy młody bohater zakochuje się bez pamięci w tancerce imieniem Anezka, szuka rady u bardziej doświadczonego kolegi, który jednak szybko przyznaje, że kobiety są dla niego podobną tajemnicą jak dla Franza. Gdy do Wiednia wkraczają naziści, cała trójka wciągnięta zostaje w wir społeczno-politycznej zawieruchy. Każde z nich musi odpowiedzieć sobie na pytanie: zostać czy uciekać? 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy