Weekend w kinach

W ten weekend (12-14 marca) w kinach zadebiutują cztery filmy: dramat "21 gramów" w reżyserii Alejandro Gonzáleza Inárritu, w gwiazdroskiej obsadzie (Sean Penn, Benicio Del Toro, Naomi Watts), dreszczowiec "24 godziny" Luisa Mandokiego, komedia "Fałszywa dwunastka" ze Stevem Martinem w roli głównej oraz dramat "Ogród rozkoszy ziemskich" Lecha Majewskiego.

"21 gramów" to nowy film nominowanego do Oscara reżysera "Amores Perros", Alejandro Gonzáleza Inárritu. To opowieść o nadziei, człowieczeństwie i woli przetrwania.

Reklama

Akcja filmu obejmuje kilka miesięcy. Tematem scenariusza "21 gramów" są egzystencjalne przeżycia trzech osób. Wypadek niespodziewanie łączy ich losy. Każda z postaci będzie musiała stawić czoła nowej sytuacji - wybrać miłość, zemstę lub dążenie do odkupienia.

Profesor college'u Paul Rivers (Sean Penn) wraz z żoną Mary (Charlotte Gainsbourg) prowadzą życie na granicy życia i śmierci. Paul jest śmiertelnie chory i oczekuje na transplantację serca. Jego żona marzy o dziecku - jedyną szansą jest sztuczne zapłodnienie.

Cristina Peck (Naomi Watts) to ukochana starsza siostra Claudii (Clea DuVall), dobra żona Michaela (Danny Huston) i kochająca matka dwóch małych dziewczynek. Życie jej rodziny wypełnione jest nadzieją i radością.

Były kryminalista Jack Jordan (Benicio Del Toro) i jego żona Marianne (Melissa Leo) walczą o prawo do opieki nad swoimi dziećmi. Jack głęboko angażuje się w działalność religijną.

Ich losy połączy tragiczny nieszczęśliwy wypadek. Paul zmierzy się ze swoją śmiertelnością, Cristina będzie musiała pogodzić się z potworną teraźniejszością i stawić czoła przyszłości, zaś wiara Jacka zostanie wystawiona na próbę.

Każdy z bohaterów może odzyskać duchową równowagę wyłącznie dzięki innym.

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z twórcami filmu "21 gramów"!

"24 godziny" - Joe i Cheryl Hickey (Kevin Bacon i Courtney Love), oraz kuzyn Joey'a, Marvin (Pruit Taylor Vince) do perfekcji opanowali metodę wyłudzania pieniędzy od zamożnych rodzin. Ich plan jest zawsze tak doskonały, że zastraszone rodziny nigdy nie informują policji, ciesząc się, że w ogóle uszły z życiem.

Działalność przestępczej trójki trwa do czasu, aż na swoje kolejne ofiary wybiorą niewłaściwą rodzinę.

Will Jennings (Stuart Townsend) jest anestezjologiem, a jego żona Karen (Charlize Theron), projektantką mody. Mieszkają w pięknym domu w Portland, razem z sześcioletnią córeczką Abby.

Pewnego dnia Will wyjeżdża na konferencję medyczną do Seattle. Karen i Abby wracają do domu i ich życie niespodziewanie zmienia się w ułamku sekundy. Abby zostaje porwana, Karen uwięziona, a Will nie potrafi zapanować nad sytuacją. W ciągu 24 godzin Jenningsowie muszą wypłacić okup. Ile będą w stanie poświęcić, by odzyskać córkę?

Trzy różne miejsca, troje porywaczy i trzy ofiary, dla których zaczyna się 24-godzinny koszmar. Niespodziewanie jednak role się odwracają.

Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie poświęconym filmowi "24 godziny"!

"Fałszywa dwunastka" to komedia w reżyserii Shawna Levy ("Nowożeńcy").

We współczesnej Ameryce na każdą przeciętną rodzinę przypada 1,87 dziecka. Bakerowie nie są jednak przeciętną rodziną. Wyznają zasadę "im nas więcej, tym weselej" i doczekali się dwanaściorga dzieci.

Tom Baker (Steve Martin), jego żona Kate (Bonnie Hunt) i ich dzieci mieszkają w małym miasteczku na amerykańskiej prowincji. Tom jest trenerem drużyny koszykarzy z miejscowego liceum, a pod jego przewodnictwem rodzina dzielnie stawia czoła wyzwaniom dnia codziennego nie martwiąc się o to, co przyniesie jutro.

Gdy Tom otrzymuje pracę swoich marzeń - posadę trenera zespołu sportowego z dużego uniwersytetu - postanawia wraz z rodziną przeprowadzić się do innego miasta, ku wyraźnemu niezadowoleniu swych dzieci. Tymczasem Kate dowiaduje się, że jeden z wydawców chce opublikować jej wspomnienia. Gdy agent zaprasza ją do Nowego Jorku na promocję książki, opiekę nad dziećmi musi przejąć Tom.

W życie rodziny Bakerów wkrada się chaos, ale jej członkowie w porę uświadamiają sobie, że skoro nie mają wszystkiego, co chcieliby mieć, muszą nauczyć się kochać to, co mają.

"Ogród rozkoszy ziemskich" , najnowszy film Lecha Majewskiego ("Wojaczek", "Angelus") jest adaptacją jego powieści "Metafizyka". Jej główni bohaterowie to Luis, inżynier okrętowy, samotnik żyjący w świecie symetrii i arytmetyki, oraz Bea - Włoszka zafascynowana malarstwem Hieronima Boscha i średniowieczną alchemią. Oboje poszukują swojego miejsca w świecie, próbują na różne sposoby znaleźć i wypowiedzieć prawdę o swoim życiu. Luis kręci kamerą wideo każdą chwilę spędzoną razem, Bea z kolei próbuje rozszyfrować wskazówki ukryte w obrazie "Ogród rozkoszy ziemskich" Boscha, dowiedzieć się, jak osiągnąć raj za życia, na Ziemi.

Podobnie jest w filmie, do którego zdjęcia powstawały w Wenecji i Londynie, zmianie uległy jedynie imiona bohaterów. Teraz nazywają się oni Claudia i Chris, tak jak aktorzy grający w filmie. Reżyser chciał w ten sposób jeszcze bardziej zbliżyć ich do odtwarzanych postaci. W tym celu ograniczono też filmową ekipę do niezbędnego minimum, w wielu scenach aktorzy kręcili siebie nawzajem.

"Zależało mi na wprowadzeniu tak silnego elementu intymności, jakiego dotychczas w tzw. normalnym kinie nie widziałem" - mówi o swoim filmie Lech Majewski.

Dowiedz się więcej na temat: komedia | dramat | ogród | 24 godziny | żona | W roli głównej | kino | film

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje