Warszawski Festiwal: Dzień czwarty

W poniedziałek, 10 października, czwartego dnia odbywającego się w Warszawie 21. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego, z widzami spotkają się m.in. węgierska aktorka Dorka Gryllus i rumuński reżyser Cristi Puiu.

Wszystkie wyświetlane na festiwalu filmy biorą udział w Plebiscycie Publiczności. Przed każdym seansem widzowie otrzymują kupon, na którym klasyfikują film zakreślając wybraną ocenę: "bardzo dobry", "dobry", "taki sobie" lub "zły".

Reklama

Wypełnione kupony są zbierane po projekcji filmu. Wyniki plebiscytu zostaną ogłoszone w poniedziałek, 17 października, po podliczeniu głosów oddanych przez widzów WMFF.

Nagroda Publiczności warszawskiego festiwalu stanowi dla dystrybutorów filmowych wskazówkę, że zwycięski film podoba się widzom. W ostatnich latach nagrodzone przez festiwalową publiczność filmy zawsze znajdowały polskich dystrybutorów i trafiały do rozpowszechniania w całej Polsce.

Ubiegłoroczny laureat Plebiscytu - debiutancki film węgierskiego reżysera Nimroda Antala "Kontrolerzy" - kupiła do dystrybucji przez firmę Kino Świat i zdobył uznanie widzów całej Polsce.

Obejrzało go ponad 90 tysięcy osób.

W poniedziałek z warszawską widownią spotka się Dorka Gryllus, węgierska aktorka grająca w festiwalowym filmie "Nasze Dallas". Opowiada on o młodym nauczycielu, który po 15 latach nieobecności wraca do Dallas - obskurnego obozu Cyganów, w którym się wychował.

Natomiast młody rumuński reżyser Cristi Puiu przedstawi w poniedziałek w Warszawie swój film "Śmierć pana Lazarescu". Czwartego dnia festiwalu będzie się też można spotkać z Brytyjką

Jan Dunn, autorką filmu "Gypo". Jedną z głównych ról tego filmu zagrała Rula Lenska, brytyjska aktorka o polskich korzeniach.

Zobacz galerię zdjęć z Warszawskiego Festiwalu Filmowego!

Dowiedz się więcej na temat: Warszawa | filmy | aktorka | film | festiwal

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje