Reklama

W Bollywood nakręcili własną "Lolitę"

Ikona kina hinduskiego Amitabh Bachchan ("Bunty i Babli") zakończył zdjęcia do filmu o obsesyjnej miłości dojrzałego mężczyzny i nastoletniej dziewczyny. Reżyser obrazu Ram Gopal Varma twierdzi jednak, że jego inspiracją nie była powieść Władimira Nabokowa.

Ram Gopal Varma znany jest w Indiach z niekonwencjonalnych jak na Bollywood filmów, które wyłamują się z konwencji "tańca i muzyki". Także "Nishabd" ("Cisza") jest - wedle słów reżysera - tylko historią starszego mężczyzny, który próbuje przezwyciężyć emocjonalny kryzys, związany ze swoim wiekiem.

Reklama

"Ludzie mówią, że to ta sama historia, bo opowiada o miłości starszego mężczyzny do młodszej kobiety, ale mój film nie jest adaptacją 'Lolity'" - powiedział Ram Gopal Varma.

W rzeczywistości bohaterka powieści Nabokowa ma 12 lat, podczas gdy protagonistka "Ciszy" liczy sobie 18 wiosen. Jednak - jak twierdzą niektórzy - pełnoletność bohaterki hinduskiego filmu wprowadzono z powodu zabezpieczenia przed ingerencją cenzury.

Hollywood dwukrotnie ekranizował powieść Nabokowa. W 1962 roku zrobił to Stanley Kubrick, w 1997 roku "Lolitę" nakręcił Adrian Lyne. Obydwa filmy były zakazane w Indiach, jednak książka Nabokowa nie jest tam zakazana.

W filmie Ram Gopal Varmy nie ma podobno erotycznych scen między 63-letnim Bachchan a młodą aktorką.

"Ciała mają wiek, ale nie uczucia" - kończy dywagacje reżyser.

Premiera filmu zaplanowana jest na wrzesień.

Yahoo!

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ram (zespół) | powieść | bollywood

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje