Wielkie sukcesy w młodym wieku
14 kwietnia 2026 roku Abigail Breslin kończy dopiero 30 lat, a w portfolio może pochwalić się już rolą nominowaną do Oscara! Miała zaledwie 5 lat, gdy zadebiutowała na dużym ekranie w filmie "Znaki" (2002) M. Night Shyamalana. Wcieliła się w filmową córkę Mela Gibsona i bratanicę Joaquina Phoeniksa.
Niedługo później, bo w wieku lat dziewięciu, Breslin została wyróżniona nominacją do Oscara i nagrody BAFTA dla najlepszej aktorki drugoplanowej za rolę Olive Hoover, dziewczynki startującej w dziecięcym konkursie piękności w filmie "Mała Miss" (2006). Za wspomnianą kreację Abigail otrzymała również nagrodę Critics' Choice dla najlepszej młodej aktorki.
"Jeżeli wyjaśnię Abigail kontekst i sytuację w danej scenie, ona dokładnie wyczuwa, jak ma pokierować swoją bohaterką. Jest niezwykle pomysłowa i absolutnie prawdziwa jako aktorka" - chwalił ją Scott Hicks, reżyser filmu "Życiu od kuchni" (2007), w którym pojawiła się na ekranie u boku Catherine Zeta-Jones i Aarona Eckharta.
"Zombieland" i broadway
W 2007 roku młoda aktorka wystąpiła również w przygodowej "Wyspie Nim". Następnie zagrała w komedii romantycznej "Na pewno być może" (2008). Jej najgłośniejszą kreacją z tamtego okresu był jednak występ w komediowym horrorze "Zombieland" (2009."Naprawdę chciałam wziąć udział w tym filmie. Jest zupełnie inny niż to, co do tej pory robiłam" - wyjaśniała aktorka.

Późniejsze lata przyniosły jej kreacje w dramacie "Bez mojej zgody" Nicka Cassavetesa, w komedii romantycznej "Sylwester w Nowym Jorku", dramacie "Sierpień w hrabstwie Osage", filmie science-fiction "Gra Endera", horrorze "Istnienie" czy thrillerze "Połączenie". W tamtym czasie pojawiła się także na Broadwayu w przedstawieniu "The Miracle Worker".
W swojej karierze aktorka zaliczyła też mniej udane występy. Można przypomnieć jej rolę w "Zatrutej krwi", "Final Girl", "Maggie" czy "Fear, Inc.". Jedną z gorszych kreacji w jej portfolio pozostaje także nowa wersja "Dirty Dancing", gdzie wcieliła się w główną rolę, czyli Baby Houseman, graną przed laty przez Jennifer Grey.
Osobiste wyznanie zszokowało fanów aktorki
W 2022 roku Abigail Breslin zdecydowała się na bardzo osobiste wyznanie za pomocą swoich mediów społecznościowych. Jego powodem był przypadający na październik miesiąc świadomości przemocy domowej. Gwiazda wyznała, że przez dwa lata żyła w przemocowej relacji, która zaczęła się bardzo niewinna, a później przerodziła się w koszmar.
"Wykorzystał moją naiwność. Związek stał się później bardzo brutalny" - wyznała. "Byłam regularnie zmuszana do udawania, że wszystko jest w porządku".
"Czułam się niegodna miłości, brzydka, nielubiana. Byłam przekonywana, że nie zasługuję na nic, że to ze mną jest coś nie tak" - relacjonowała Abigail. "To były najbardziej samotne dwa lata mojego życia".
Z toksycznej relacji aktorce pomogli wyjść bliscy. Breslin nigdy nie zdradziła tożsamości byłego partnera. Obecnie jest żoną biznesmena Iry Kunyansky'ego.
Abigail Breslin - jak dziś wygląda gwiazda?
To naturalne, że aktorka zmieniła się od czasu swojego debiutu, ale wciąż przypomina siebie sprzed lat! Jej oczy nadal mają charakterystyczny błysk, jest promienna i uśmiechnięta. Swoim życiem dzieli się na Instagramie, gdzie śledzi ją ponad 500 tys. osób. W opisie profilu określa się nie tylko jako "aktorkę", ale również "piosenkarkę, autorkę i żonę". Ostatni raz na ekranie podziwialiśmy ją w 2019 roku, gdy w kinach debiutowała kontynuacja "Zombieland" z 2009 roku. Zobacz, jak dziś wygląda Breslin na zdjęciu niżej.

Zobacz też: Jest zwiastun najbardziej oczekiwanego filmu roku. Wbija w fotel










