Reklama

Vanessa Hudgens: Disney, imprezy i nagie zdjęcia

W liceum śpiewała razem z Zakiem Efronem. Podczas przerwy wiosennej rabowała bogaczy razem z Jamesem Franco. W międzyczasie próbowała uciec ze szpitala psychiatrycznego i starała się uchronić zwykłych ludzi od działalności superbohaterów. 14 grudnia Vanessa Hudgens kończy 30 lat.

Vanessa Hudgens

Vanessa Hudgens od najmłodszych lat wiązała swoją przyszłość ze sceną. W wieku 10 lat debiutowała w teatrze. Niedługo później zaczęła uczestniczyć w castingach do reklam. W 2002 roku zagrała swoją pierwszą rolę w telewizyjnym sitcomie "Byle do przodu". Rok później debiutowała w filmie fabularnym za sprawą małej roli w głośnej "Trzynastce" (2003) w reżyserii Catherine Hardwicke. W 2004 roku pojawiła się w przygodowym "Thunderbirds", opartym na motywach popularnego serialu telewizyjnego. Jej pierwsza próba z kinem rozrywkowym spotkała się z ciężką krytyką ze strony recenzentów.

Reklama

Przełomem w jej karierze okazał się udział w trylogii "High School Musical" (2006-2008). Pierwsza część została wyemitowana na Disney Channel, gdzie obejrzała ją rekordowa liczba ponad 7,7 miliona widzów. Sequel przyciągnął przed ekrany telewizorów aż 17 milionów osób. Na fali ich popularności zamknięcie trylogii trafiło do kin. Przy budżecie 11 milionów dolarów "High School Musical 3: Ostatnia klasa" zarobił niemal 260 milionów, znacznie przekraczając i tak optymistyczne prognozy producentów. Hudgens w całej serii wcielała się w licealistkę Gabriellę, która przenosi się do nowej szkoły, startuje w konkursie muzycznym i występuję z kapitanem drużyny koszykarskiej, z którym zaczyna się spotykać. Młodzi widzowie ją pokochali, a w 2006 roku przyznali jej nawet nagrodę Teen Choice za "najlepszą chemię ekranową".

Następnie młoda aktorka... stała się ofiarą skandalu. We wrześniu 2007 roku w internecie opublikowano jej prywatne zdjęcia, na których była rozebrana lub ubrana jedynie w bieliznę. Hudgens przyznała, że jest zawstydzona całą sytuacją i odmówiła dalszych komentarzy. Miała o wiele więcej do powiedzenia, gdy historia powtórzyła się w 2009 roku. Wtedy zażądała usunięcia zdjęć z sieci oraz pozwała właścicieli strony, która je opublikowała. Później przyznała, że cała sytuacja miała negatywny wpływ na jej karierę. Jednocześnie zaznaczyła, że były to jej prywatne zdjęcia i nikt nie miał prawa ich upubliczniać.

Równocześnie ze zdjęciami do kolejnych odsłon "High School Musical" Hudgens rozwijała swoją karierę muzyczną. Jednak po zakończeniu licealnej trylogii postanowiła skupić się wyłącznie na aktorstwie. Szło jej różnie. Jednym z jej pierwszych projektów była "Bestia" (2011). Film przetwarzał klasyczną opowieść o "Pięknej i Bestii". Rozpuszczony syn (Alex Pettyfer) telewizyjnego spikera za karę za swoje czyny zostaje zamieniony w tytułową kreaturę - to znaczy wypadają mu wszystkie włosy, a ciało pokrywa się tatuażami i bliznami. Sławny tata się go wyrzeka, a odpowiedzialna za całe zamieszanie wiedźma (Mary-Kate Olsen) stawia ultimatum - albo do wiosny znajdzie prawdziwą miłość, albo będzie już zawsze tak wyglądał. I tu pojawia się Hudgens jako piękna znajoma ze szkoły, którą bohater wcześniej ignorował. Finał był raczej oczywisty, a całość nieznośnie kiczowata.

W 2011 roku Hudgens zagrała także w "Sucker Punch" Zacka Snydera. Film przedstawiał historię dziewczyny zamkniętej w zakładzie psychiatrycznym oraz jej ucieczkę w wyimaginowany świat. Hudgens pojawiła się drugoplanowej roli pomocnicy głównej bohaterki. Film nie sprzedał się najgorzej, ale recenzenci krytykowali brak fabuły i płaskie postaci. Niektórzy chwalili jednak stronę wizualną. Dla Hudgens była to pierwsza próba odejścia od typu sympatycznej licealistki, jaką wykreowała w musicalach Disneya.

Z dotychczasowym wizerunkiem zerwała zupełnie w "Spring Breakers" (2013) Harmony'ego Korine'a. Wcieliła się tam w jedną z czterech studentek, które przy okazji przerwy wiosennej udają się na Zachodnie Wybrzeże, by poimprezować. Na miejscu poznają rapera Aliena (James Franco), który zaprasza je do kolejnych kręgów piekła - od morza alkoholu i narkotyków do udziału w wojnie gangów. Okres zdjęciowy nie był dla Hudgens łatwy. Najcięższym zadaniem okazało się dla niej zagranie swej pierwszej sceny erotycznej. Młoda aktorka postanowiła, że w przyszłości nigdy nie zgodzi się na udział w kolejnej.

Kolejne lata jej kariery obfitowały w małe role w podrzędnych horrorach lub sensacjach. Hudgens próbowała swych sił także w produkcjach superbohaterskich. W serialu "Powerless" (2017), którego akcja miała miejsce w świecie komiksów DC, aktorka wcieliła się w pracownicę Wayne Enterprises, a jej szefem był grany przez Alana Tudyka kuzyn Batmana. Serial miał w humorystyczny sposób komentować losy najpopularniejszych bohaterów DC, oni sami nigdy jednak nie pojawili się na ekranie. Nie pomogła Hudgens, która odnajdywała się w konwencji serialu, nie pomogli dzielnie sekundujący jej ulubieńcy fanów: Tudyk i Danny Pudi. Serial zdjęto po wyemitowaniu zaledwie 9 odcinków.

Aktorka postanowiła więc wrócić do ról bliższych jej pierwszym doświadczeniom aktorskim. W 2016 roku wcieliła się w Rizzo w transmitowanym na żywo musicalu "Grease". Z kolei w 2018 roku wystąpiła w familijnej "Zamianie z księżniczką", gdzie zagrała podwójną rolę. Wcieliła się w właścicielkę cukierni oraz następczynię tronu małego królestwa, które spotykają się przypadkiem i ze zdumieniem odkrywają, że wyglądają niemal identycznie. Postanawiają zamienić się rolami na dwa dni. Fabuła była raczej pretekstowa, ale Hudgens zebrała za niezobowiązującą świąteczną komedię swoje najlepsze recenzje od lat.

Aktorkę będzie można także zobaczyć w komedii "Teraz albo nigdy", w której zagrała obok Jennifer Lopez. Film wchodzi do polskich kin 28 grudnia. Z kolei w 2019 serwis Netflix wypuści adaptację komiksu "Polar", gdzie Hudgens zagrała wraz z Madsem Mikkelsenem.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Vanessa Hudgens

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama