Pierwszy film miał jedną z najbardziej pomysłowych kampanii reklamowych ostatnich lat. Zatrudniono statystów, którzy m.in. podczas transmitowanych w telewizji meczów wstawali i z upiornym uśmiechem patrzyli prosto w stronę kamery. Posty z demonicznie uśmiechającymi się ludźmi szybko stawały się internetowym viralem, podsycając budowanie kolejnych teorii spiskowych.
Drugi raz to nie mogło zadziałać, więc twórca postawił na samą jakość filmu. Tym razem demon uśmiechu dopada supergwiazdę pop, Skye Riley (Naomi Scott). Riley przeżyła rok wcześniej wypadek samochodowy, w którym zginął jej chłopak, również celebryta, grany przez Raya Nicholsona.
"Uśmiechnij się 2": Horrorowy sukces
Akcja rozgrywa się sześć dni po finale "jedynki". W związku z nieprzewidzianymi kolejami losu klątwa trafia do Skye, która będzie widziała demoniczny uśmiech na każdej twarzy, a finał produkcji może zaskoczyć każdego. Granica między rzeczywistością a koszmarem zaciera się w zastraszającym tempie, a presja sławy tylko potęguje paranoję.
Jak podaje portal Dread Central oraz reporter Jeff Sneider, powstanie trzeciej odsłony jest już wyłącznie kwestią czasu.
"Uśmiechnij się 2": Gdzie oglądać?
Druga część mrożącego krew w żyłach hitu będzie dostępna na platformie Netflix już od 15 kwietnia.










