Reklama

Umożliwią produkcję "Hobbita"

Rząd Nowej Zelandii przyjął ustawę, która umożliwi nakręcenie w tym kraju dwóch filmów "Hobbit". Premier John Key powiedział, że jego rząd osiągnął porozumienie z Warner Bros. i warta 500 mln dolarów superprodukcja nakręcona zostanie w jego kraju.

Dwie części "Hobbita" wyreżyseruje w Nowej Zelandii Peter Jackson, autor nagrodzonej Oskarami trylogii "Władca pierścieni".

Reklama

"Jestem zachwycony" - napisał premier w oficjalnym oświadczeniu.

"Realizacja dwóch "Hobbitów" nie tylko zapewni prace tysiącom Nowozelandczyków, ale też w ślad za sukcesem "Władcy Pierścieni" będzie znów promować Nową Zelandię na światowej arenie" - dodał.

Realizacja filmu w Nowej Zelandii stanęła pod znakiem zapytania, gdy wybuchł spór między Peterem Jacksonem a związkiem zawodowym aktorów.

Przemysł filmowy to jeden z największych prywatnych pracodawców w Nowej Zelandii - wyjaśnia dziennik "Los Angeles Times". W ubiegłym tygodniu ponad dwa tysiące aktorów i członków ekip filmowych demonstrowało w Wellington, żądając utrzymania produkcji w Nowej Zelandii.

Firmy Warner Bros, MGM i New Line Cinema wydały oświadczenie, w którym dziękują gabinetowi Johna Keya za umożliwienie nakręcenia "Hobbita" w Nowej Zelandii.

"Realizacja filmu rozpocznie się w lutym 2011 roku. Cieszymy się perspektywą powrotu do 'Śródziemia'" - głosi komunikat; jego autorzy przywołują legendarną krainę, w której toczy się akcja powieści J.R.R. Tolkiena i nakręconego według nich "Władcy pierścieni" oraz przygotowywanego do realizacji "Hobbita".

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje