Zmarła Daveigh Chase. Ujawniono przyczynę śmierci
Informację o śmierci Daveigh Chase przekazał serwis TMZ, powołując się na partnera aktorki, Roya Hernandeza. Kilka dni wcześniej uruchomił zbiórkę internetową, w której poinformował, że Chase zmaga się z zapaleniem opon mózgowych oraz poważnymi infekcjami krwi. Lekarze nie dawali aktorce dużych szans na wyzdrowienie. Jak początkowo twierdził jej partner, infekcja krwi doprowadziła do sepsy, a to z kolei do niewydolności organizmu. Młoda gwiazda zmarła 16 czerwca w wieku 35 lat.
Dopiero 29 czerwca poznaliśmy prawdziwą przyczynę zgonu. Zgodnie z dokumentacją koronera hrabstwa Los Angeles Chase odeszła na wskutek zespołu nabytego niedoboru odporności (AIDS) połączonego z innymi poważnymi schorzeniami, w tym z przewlekłym nadużywaniem wielu substancji psychoaktywnych. Aktorka zmarła w szpitalu, a przyczynę jej śmierci uznano za naturalną.
Ojciec Chase, John David Schwallier, wyjawił gazecie "New York Times", że córka była bezdomna i zmagała się z uzależnieniem od 13. roku życia. Dodał również, że nie rozmawiał z nią od wielu lat.
Daveigh Chase: gwiazda "The Ring" nie żyje. Miała 35 lat
Daveigh Chase urodziła się 24 lipca 1990 roku. Od 2016 roku nie występowała w nowych produkcjach - jej ostatnią rolą był występ w filmie "American Romance". Najbardziej znana jest z roli Samary Morgan w dreszczowcu "The Ring". Na co dzień nie przypominała dziewczynki z horroru, a jej radosne usposobienie przyciągało fanów, mimo że na co dzień unikała showbiznesu.
Przełomowy był dla niej 2002 rok, w którym użyczyła swojego głosu Lilo w kultowej animacji "Lilo i Stitch". Podkładała też głos Chihiro Ogino w amerykańskiej wersji "Spirited Away".
Na stronie GoFundMe Hernandez wspominał o różnych trudnościach, z jakimi borykała się aktorka, w tym m.in. o rodzinnych sporach. Jak podaje TMZ, aktorka przez lata miała także liczne konflikty z prawem.










