Reklama

"Tytani" jednak najlepsi

"Starcie Tytanów" wygrało walkę o pierwsze miejsce na amerykańskim box office i to pomimo faktu, że początkowo ogłoszono, iż najbardziej kasowym obrazem weekendu była "Nocna randka".

Według wstępnych wyliczeń komedia ze Stevem Carrelem i Tiną Fey miała wyprzedzić superprodukcję wyreżyserowaną przez Louisa Leterriera o 200 tysięcy dolarów.

Reklama

Okazało się jednak, że doszło do przekłamania i drugi tydzień z rzędu najlepszy był wyświetlany w 3D film fantasy, którego wynik jest lepszy o 1,4 mln dolarów od "Nocnej randki".

Wahania spowodowane były seansami w niedzielne wieczory, na których "Starcie Tytanów" niespodziewanie zanotowało fantastyczne wyniki, natomiast liczba widzów na seansach kryminalnej komedii Shawna Levy'ego spadła.

Na trzecim miejscu zestawienia znalazła się tym razem animacja "Jak wytresować smoka", która w sumie przyniosła już swoim producentom 133,9 mln dolarów.

Pierwszą piątkę uzupełniają: komedia "Tyler Perry's Why Did I Get Married Too?" i muzyczna propozycja dla nastolatków "Ostatnia piosenka" z Miley Cyrus w roli głównej.

Warto dodać, że "Starcie Tytanów" jest piątą premierą w tym roku, której udało się w USA przekroczyć granicę 100 mln dolarów. Pozostałe to: "Alicja w Krainie Czarów", wspomniane "Jak wytresować smoka", "Wyspa tajemnic" i "Walentynki".

Zobacz zwiastun dzieła Louisa Leterriera:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Starcie Tytanów | tytan | komedia | starcie | najlepszy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje