Reklama

"Twin Peaks" w Nowym Jorku

Robert Altman, znany amerykański reżyser, zakończył właśnie pracę nad scenariuszem filmu "Ultra Violet", opowiadającym o nowojorskiej cyganerii z czasów Andy Warhola, i zaczął już kompletować obsadę. "Będzie to bardzo mocna rzecz, takie 'Twin Peaks' w Nowym Jorku" - zapowiada twórca takich obrazów jak "Na skróty", "Pret-a-Porter", "M.A.S.H.", czy ostatnio "Kto zabił ciotkę Cookie?".

75-letni Altman, który ukończył niedawno kolejny film "Dr T and the Women", z Richardem Gerem w roli głównej, absolutnie nie zamierza rezygnować z wykonywania zawodu. Twierdzi, że czuje się świetnie i planuje następne realizacje. W niedługim czasie ma zamiar popracować nad adaptacją sztuki napisanej przez aktora Boba Balabana. "Jest to opowieść o morderstwie w angielskiej wiejskiej posiadłości, przedstawiona z punktu widzenia służącego. Chciałbym, żeby zagrali w tym filmie wielcy brytyjscy aktorzy" - powiedział reżyser.

Reklama

Robert Altman to jeden z najwybitniejszych twórców amerykańskiego kina. Jest nie tylko reżyserem, ale także producentem i scenarzystą. W czasie II wojny światowej służył w lotnictwie. Studiował na wydziale inżynierii na University of Missouri. Pracował w telewizji pisząc scenariusze, produkując i reżyserując odcinki popularnych seriali: "Alfred Hitchcock przedstawia" (1957-1958), "Bonanza" (1960-1961), "Combat (1963)" i inne.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: robert

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje