Reklama

Trwają prace na planie "Oficerów"

W Warszawie trwają zdjęcia do trzynastoodcinkowego serialu Macieja Dejczera "Oficerowie". Mimo codziennych zajęć praca ekipy przebiega sprawnie, poszczególne sceny kręcone są w dzień, także często nocą, zaś ostatni klaps przewidywany jest na koniec sierpnia.

Na planie plejada gwiazd: do Cezarego Pazury ("Kiler"), Magdaleny Cieleckiej ("Samotność w sieci") , Mariana Dziędziela ("Wszyscy jesteśmy Chtystusami"), dołączył Jan Englert ("Superprodukcja"), Wojciech Pszoniak ("Bajland") i Peter Lucas (znany też jako Piotr Andrzejewski).

Reklama

"Akcja serialu będzie dynamiczna i zaskakująca, dlatego na tym etapie nie możemy zdradzić zbyt wiele" - mówi reżyser Maciej Dejczer.

Mimo to udało się ustalić, że każdy z poszczególnych odcinków dodawać będzie znak zapytania do kryminalno-psychologicznej historii. "Psychologiczna gra, która wciąga wszystkich jej uczestników, udzieli się również widzowi. Niczego nie będzie do końca pewien" - dodaje reżyser .

Śledztwo prowadzone przez specjalną grupę pościgową działającą w strukturze CBŚ, w pewnym momencie może okazać, że "zatrute" nitki niekoniecznie prowadzą na "oficjalny Olimp". Czy jest inne "centrum dowodzenia", w którym za sznurki pociągają ci, którzy nawet wobec najwyższych szczebli władzy mogą pozostawać całkowicie bezkarni ? Różne oblicza prawdy, ukryte intencje i gra pozorów, mają doprowadzić akcję do zaskakującego rozwiązania.

Transfer dwustu milionów Euro, śmierć bogatej dziewczyny, powiązania psychologa policyjnego Alicji Szymczyszyn z jednym z najbogatszych Polaków, nowa "kreacja" Granda, jego osadzenie w areszcie i nowy plan zemsty, odkrycie powiązań prowadzących coraz wyżej, to wszystko pokaże, że prawda może być jak "weneckie lustro".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: oficerzy | oficerowie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje