Poznali się, kiedy ona miała 27 lat, a on 41. Meryl Streep była poczatkującą aktorką, John Cazale miał już na koncie role w dwóch częściach "Ojca chrzestnego" i "Rozmowie" Francisa Forda Coppoli. Mimo 14 lat różnicy wieku, połączyła ich intelektualna i emocjonalna więź. Jak wspominali przyjaciele, byli niemal nierozłączni. To był jeden z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej tragicznych hollywoodzkich romansów.
John Cazale w ciągu swej krótkiej kariery zagrał w zaledwie pięciu filmach, ale każdy z nich przeszedł do historii kina i każdy zdobył albo był nominowany do Oscara.
John Cazale i oscarowe filmy
Na dużym ekranie John Cazele zadebiutował rolą Freda Corleone, jednego z trzech synów mafijnego bossa (Marlon Brando), w "Ojcu Chrzestnym" (1972) Francisa Forda Coppoli. Film zdobył trzy Oscary. Potem była "Rozmowa" Coppoli (1974, trzy nominacje do Oscara) i "Ojciec chrzestny II" (1974) - ta produkcja otrzymała aż sześć nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej.
W 1975 roku aktor zagrał u boku Ala Pacino w filmie Sidney'a Lumeta "Pieskie popołudnie". Tytuł zdobył Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny (dla Franka Piersona). "Wiedziałem, że mam przed sobą niezwykły talent" - wspominał reżyser.
Za żadną z tych ról Cazale nie otrzymał nawet nominacji do Oscara.
"John miał tego pecha, że grał w filmie z tyloma świetnymi rolami. Zawsze ktoś go przyćmiewał" - twierdził Arnold Wayne Jones, autor książki "The Envelope, Please: The Ultimate Academy Awards Trivia Book".

John Cazale i Meryl Streep: jak się poznali?
W 1976 roku John Cazale wystąpił w sztuce Szekspira "Miarka za miarkę". Tam poznał 27-letnią Meryl Streep, która grała główną rolę i skończyła właśnie aktorstwo dramatyczne w Yale. Dzień po pierwszej próbie Cazale zadzwonił do Pacino i powiedział mu, że poznał najwspanialszą aktorkę. Wkrótce zostali parą i zamieszkali razem.
"Nie był podobny do nikogo, kogo wcześniej spotkałam. Chodziło o jego specyficzność, pewien rodzaj człowieczeństwa, ciekawość ludzi i współczucie" - opisywała go aktorka w książce "Her Again: Becoming Meryl Streep".
"Wyglądali razem wspaniale, bo oboje mieli w sobie coś zabawnego. Byli cudowni na swój sposób, ale też naprawdę dziwaczni. Przyprawiali mnie o zawrót głowy" - wspominał dramaturg Israel Horovitz.
Gwałtowna choroba aktora. Była przy nim do końca
W 1976 roku John Cazale zaczął mieć kłopoty ze zdrowiem. Gdy zdecydował się na badania, okazało się, że to rak płuc w bardzo zaawansowanym stadium. Na leczenie było już za późno, na wyzdrowienie nie było szans.
Mimo to Cazale nie chciał rezygnować z aktorstwa i w 1977 roku zdecydował się na rolę w filmie Michaela Cimino "Łowca jeleni". Meryl Streep postanowiła być blisko niego, więc także została obsadzona w tej produkcji. Producenci ze względu na zły stan zdrowia aktora nie chcieli zgodzić się na ubezpieczenie i zażądali usunięcia Cazale'a. W końcu, po awanturach, Robert De Niro oświadczył, że pokryje koszty ubezpieczenia kolegi z planu. To był ostatni film aktora. Tytuł zdobył aż pięć Oscarów!

Po premierze okazało się, że stan zdrowia Johna się pogarsza, pojawiły się przerzuty nowotworu do kości. Meryl Streep postanowiła jednak opiekować się swoim ukochanym do końca.
"Nigdy nie widziałem nikogo tak oddanego osobie, która odchodzi. Widok jej w tym akcie miłości do tego człowieka był przytłaczający" - wspominał po latach Al Pacino.
John Cazale zmarł 13 marca 1978 roku w wieku 42 lat. Rok później Meryl Streep otrzymała swoją pierwszą nominację do Oscara za rolę w filmie "Łowca jeleni". Potem poznała rzeźbiarza Dona Gummera, z którym spędziła 45 lat.









