Film skupiał się na uczestnikach selekcji do elitarnego oddziału armii amerykańskiej. Wśród nich jest kandydat numer 81 (Alan Ritchson), trzymający się na uboczu z powodu traumy doznanej na polu walki. Gra wojenna szybko zmienia się w prawdziwą walkę o przetrwanie. Żołnierze stają naprzeciw zagrożenia, które pochodzi z kosmosu i zdaje się nie mieć słabych punktów.
"Maszyna do zabijania". Twórcy
Oprócz znanego z serialu "Reacher" Alana Ritchsona w "Maszynie do zabijania" mogliśmy zobaczyć Stephana Jamesa, Dennisa Quaida, Esaia Moralesa i Jaia Courtneya.
Za kamerą stanął Patrick Hughes, twórca serii "Bodyguard Zawodowiec". Scenariusz napisał James Beaufort. Obaj są zaangażowani w prace nad sequelem.
"Maszyna do zabijania". Ogromny sukces Netfliksa
Pierwsza "Maszyna do zabijania" została odtworzona ponad 118 milionów razy w czasie pierwszych pięciu tygodni na platformie Netflix. W 87 krajach znalazła się na szczycie listy najpopularniejszych produkcji. Przez dwa tygodnie przewodziła także w światowym rankingu Netfliksa.











