Reklama

To koniec jej kariery? Aktorka niemal całkowicie straciła wzrok

Judi Dench i Ian McKellen udzielili wywiadu dla telewizji ITV News. W czasie rozmowy zdobywczyni Oscara przyznała, że nie zobaczymy jej już na scenie oraz ekranie w nowych rolach. Wszystko z powodu poważnych problemów zdrowotnych aktorki. Dench niemal całkowicie straciła wzrok.

"Widzę twój zarys, ale też wiem, jak wyglądasz, w tym twoim szaliku z ‘Makbeta’. Jednak dziś nikogo już nie rozpoznam" – przyznała Dench w czasie rozmowy z McKellenem. "Nie mogę oglądać telewizji, nie mogę czytać".

Odtwórca roli Gandalfa we "Władcy Pierścieni" Petera Jacksona zapytał żartobliwie, czy czasem zdarza jej się podchodzić do nieznajomych i mówić "Miło cię znowu widzieć". "Czasami" – odpowiedziała Dench ze śmiechem. Stwierdziła także, że to koniec jej kariery. "Nie widzicie mnie [w nowych rolach], bo ja nie widzę".

Reklama

Dench i McKellen pojawili się ITV News w ramach inicjatywy propagującej zmianę podejścia do nauki o twórczości Williama Szekspira w angielskich szkołach.

Judi Dench kończy karierę. Powodem problemy ze wzrokiem

90-letnia aktorka ujawniła niepokojące informacje o swoim zdrowiu w zeszłym roku. Z powodu zwyrodnienia plamki żółtej, z którym zmaga się od 2012 roku, zaczęła tracić wzrok. "Dłuższe role stają się dla mnie trudnością. Nie znalazłam jeszcze na nie sposobu, ale mam wielu przyjaciół, którzy spróbują nauczyć mnie scenariusza. Tyle że ja mam pamięć fotograficzną" – mówiła wówczas.

Judi Dench. Kariera

Dench jest jedną z najbardziej uznanych brytyjskich aktorek. Za drugoplanową rolę w "Zakochanym Szekspirze" otrzymała Oscara. Widzowie kojarzą ją między innymi z występów jako M, szefowej MI6 w firmach z serii o Jamesie Bondzie z Pierce’em Brosnanem i Danielem Craigiem. Uznanie przyniosły jej także role w "Jej wysokość Pani Brown", "Iris", "Notatkach ze skandalu", "Tajemnicy Filomeny" i "Belfaście".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Judi Dench | Ian McKellen
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL