Andrew Scott powalczy o Oscara? Nadchodzi "Elsinore"
Jak dowiedziało się Variety, laureat nagrody BAFTA Andrew Scott otrzymał kolejną główną rolę, po wielkim sukcesie "Ripley" i "Dobrych nieznajomych". Tym razem Irlandczyk pojawi się na dużym ekranie jako Ian Charleson - szkocki aktor, najbardziej znany z roli atlety Erica Liddella w oscarowych "Rydwanach ognia" z 1981 roku. Prawa do filmu właśnie zakupiła wytwórnia Focus Features.
Twórcy planują wypuścić film jesienią, aby ułatwić mu start w przyszłorocznym sezonie nagród. Hollywoodzkie źródła donoszą również, że programiści jednych z największych festiwali filmowych na świecie (w Wenecji, Telluride, Toronto i Nowym Jorku) rozważają tytuł do udziału w konkursie głównym, choć miejsce premiery nie zostało jeszcze ustalone.
Informatorzy Variety zapewniają także, iż część z nich widziało już nowy film z irlandzkim aktorem i są zachwyceni jego występem. Po cichu mówi się o nominacji do Oscara, a nawet zwycięstwie w przyszłorocznej aktorskiej stawce.
Gwiazdorska obsada "Elsinore". O czym opowie film?
Za kamerą "Elsinore" stanie nominowany do nagrody BAFTA Simon Stone, a scenariuszem zajmie się jej laureat Stephen Beresford.
Na pierwszym planie obok Scotta wystąpi laureatka Oscara za rolę w "Faworycie" Olivia Colman. Do gwiazdorskiej obsady dołączyli również m.in. Billie Piper, Luke Thompson, Monica Dolan, Joe Locke, Johnny Flynn i David Dawson.
"Elsinore" opowie inspirującą historię szkockiego aktora Iana Charlesona, który zasłynął rolą olimpijczyka Erica Laddella w "Rydwanach ognia". Film skupi się na ostatnich miesiącach życia aktora, który przygotowywał się do roli Hamleta na deskach National Theatre w Londynie, mając świadomość swojej nieuleczalnej choroby. U aktora zdiagnozowano AIDS, zmarł w wieku zaledwie 40 lat.
Za polską dystrybucję tytułu odpowiada Kino Świat.












