Box Office: "Dzień objawienia" z mocnym otwarciem w kinach. Wielki powrót legendy
W "Dniu objawienia" Steven Spielberg ("Szczęki", "E.T") po raz kolejny postawił na temat kontaktu z obcą cywilizacją i fascynacją nieznanym, a wyniki box office pokazują, że był to strzał w dziesiątkę.
Budżet produkcji wyniósł 115 milionów dolarów, a już pierwszy weekend przyniósł globalnie 93,9 mln zysku (wpływy z kin w USA wyniosły 44 mln). Wcześniejsze prognozy sugerowały, że film w pierwszych dniach zarobi 35 milionów dolarów i choć rzeczywisty wynik może być powodem do radości, należy w tym przypadku zachować ostrożność.
Z danych wynika, że produkcja przyciąga przede wszystkim starszą widownię (59 procent widzów ma ponad 35 lat), a w kinach obecnie nie brakuje mocnej konkurencji, czego przykładem są horrory nowego pokolenia twórców - "Obsesja" Curry'ego Barkera i "Backrooms" Kane'a Parsonsa. Warto także zwrócić uwagę, że aby tytuł przyniósł zysk, musi osiągnąć globalny wynik około 300 milionów, gdyż połowa przychodów trafia do właścicieli kin.
"Dzień objawienia": o filmie
Prezenterka pogody wywołuje panikę i uruchamia falę spekulacji po tym, jak w czasie transmisji na żywo nagle zaczyna mówić w tajemniczym obcym języku. Zaczynają się spekulacje o kontakcie z istotami pozaziemskimi. Analityk ds. cyberbezpieczeństwa Daniel orientuje się, że prawdopodobnie jest jedyną osobą, która choć nie wie jak to możliwe, rozumie ten język i może przetłumaczyć go na angielski. Jego zdaniem ludzkość ma prawo poznać prawdę, więc postanawia upublicznić przesłanie od obcych. Ta decyzja prowadzi go do konfliktu ze stroną rządową, reprezentowaną przez agenta Scanlona, która nie cofnie się przed niczym, by nie dopuścić do ujawnienia prawdy.
W rolach głównych występują największe gwiazdy kina: Emily Blunt, Josh O'Connor, Colin Firth, Eve Hewson, Colman Domingo, Wyatt Russell i Henry Lloyd-Hughes.
Zobacz też:
Najlepszy polski aktor. Jego role od lat budzą kontrowersje












