Reklama

"The Phantom": Zmiana autora

Przygotowania do realizacji filmu opartego na komiksie "The Phantom" nabierają rumieńców. Właśnie ujawniono nazwisko nowego scenarzysty widowiska. Skryptu ostatecznie nie napisze Steven E. De Souza ("Commando", "Sędzia Dredd"), lecz Mel Stewart, przed laty... dwukrotny złoty medalista olimpijski w pływaniu.

Główną postacią stworzonego przez Lee Falka komiksu był zamieszkały w Afryce superbohater walczący ze złem.

Reklama

Noszący firmowy fioletowy skafander heros nie dysponował żadnymi nadprzyrodzonymi mocami - z wyjątkiem cechującej go, jak się wydaje, nieśmiertelności.

Przygody Fantoma zostały już kilkakrotnie sfilmowane, po raz pierwszy w 1943 roku.

Ostatnia ekranizacja opowieści Falka, zrealizowana w 1996 roku z udziałem Billy'ego Zane'a ("Titanic"), Kristy Swanson ("Stary, gdzie moja bryka?"), Treata Williamsa ("Koniec z Hollywood") i Catherine Zeta Jones ("Chicago") okazała się kasowym niewypałem.

Twórcy nowej wersji, czyli firmy Crusader Entertainment i Hyde Park Entertainment, na wszelki wszelki wypadek od razu odcięli się od tego "Fantoma", a także poprzednich ekranowych adaptacji.

Mel Stewart zdobył dwa złote medale (i jeden brązowy) podczas igrzysk olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku, a następnie rozpoczął karierę medialną, prowadząc własny program w sportowej telewizji ESPN. Grał także małe role w niezależnych filmach ("Nailed", "The Man with No Eyes").

W 2000 roku sprzedał swój pierwszy, autobiograficzny scenariusz zatytułowany "Fly" wytwórni Fox 2000. Ostatnio zaś firma Active Entertainment nabyła szkic jego skryptu, zatytuowany "They Scythe".

"Mimo iż podobały mi się filmy o komiksowych bohaterach realizowane w latach 90., sam chciałem móc bardziej zidentyfikować się z bohaterem, o którym napiszę"- powiedział autor o swoim uwspółcześnionym tekście.

"Gdy wykorzystuje się technologię 2004 roku, która nie jest już żadną science fiction, tylko science fact, nie trzeba już używać żadnych nadludzkich mocy, by zostać superbohaterem. Właśnie taki będzie The Phantom" - zdradził Mel Stewart.

Nie wiadomo na razie, kto wcieli się w postać głównego bohatera. Nie wyznaczono również, jak dotąd, reżysera projektu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Guardian | film | Steven E. De Souza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje