Jak informuje portal "Variety", wyprodukowany przez studio Sony i wyreżyserowany przez Patricka Hughesa film "The Man from Toronto" miał zadebiutować w kinach 12 sierpnia tego roku. Wiadomo już, że tak się nie stanie. Widzowie będą mogli zobaczyć tę sensacyjną komedię z Woodym Harrelsonem i Kevinem Hartem jeszcze w tym roku, ale wyłącznie na platformie streamingowej Netflix.
Zakupiła ona prawa do filmu z wyłączeniem dystrybucji w Chinach. Transakcja została dokonana na mocy umowy podpisanej przez Sony i Netflix jeszcze w 2021 roku, w myśl której filmy studia trafiają właśnie na tę platformę.
"The Man from Toronto": O czym opowie film?
Fabuła "The Man from Toronto" oparta jest na motywie pomylonych tożsamości. Ofiarą takiej pomyłki staje się najbardziej morderczy zabójca na świecie znany pod pseudonimem "Człowiek z Toronto". Wzięty za niego zostaje nowojorski nieudacznik, kiedy obaj wpadają na siebie, wynajmując mieszkanie przez Airbnb.
W pozostałych rolach w filmie "The Man from Toronto" występują Kaley Cuoco, Jasmine Mathews, Lela Loren, Pierson Fode, Jencarlos Canela oraz Ellen Barkin. Harrelson w obsadzie filmu Hughesa zastąpił Jasona Stathama, który był początkowo przymierzany do tej roli. Scenariusz filmu napisał Robbie Fox, autor scenariusza komedii kryminalnej "Poślubiłem morderczynię".
Zobacz również:
Will Smith zawieszony przez Akademię na 10 lat!
Hans Zimmer wystąpi w Łodzi i Krakowie
Polski erotyk na Netfliksie! Jest pierwszy zwiastun!
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.










