Reklama

Terry Gilliam kręci w Pradze

W praskich studiach Barrandov rozpoczęły się zdjęcia do najnowszego filmu Terry'ego Gilliama ("12 małp", "Las Vegas Parano"), obrazu "The Brothers Grimm". Realizowana w kraju naszych południowych sąsiadów opowieść o dwóch najsłynniejszych twórcach baśni ma budżet w wysokości 75 milionów dolarów. Czeskie plenery zastępować będą scenerię dziewiętnastowiecznych Niemiec.

Tytułowe role w filmie objęli Matt Damon ("Tozsamość Bourne'a", "Gerry") i Heath Ledger ("Obłędny rycerz", "Ned Kelly").

Reklama

Jako Jacob i Wilhelm Grimm będą przemierzać niemiecką prowincję - do chwili, gdy przyjdzie im się zmierzyć z rzuconą na nich klątwą.

Obok młodych gwiazdorów w filmie występują Lena Headey ("Plotka", "Opętanie"), Jonathan Pryce ("Jutro nie umiera nigdy", "Piraci z Karaibów") i Peter Stormare ("Armageddon", "Raport mniejszości").

Pierwotnie w filmie miał zagrać Robin Williams ("Bezsenność"), który ostatecznie wybrał jednak projekt s-f, "The Final Cut". Również starania producentów o występ w małym epizodzie Nicole Kidman ("Godziny") spełzły na niczym.

Realizacja "Braci Grimm" w Czechach potrwać ma 17 tygodni. Oprócz Pragi filmowcy kręcić będą w miastach Krivoklat, Kacina, Kutna Hora oraz Ledec.

Scenariusz opowieści napisali sam Gilliam oraz Ehren Kruger ("Krzyk 3") i Tony Grisoni ("Las Vegas Parano", "Weiser").

Producentami obrazu są Charles Roven ("12 małp", "Scooby-Doo") i Daniel Bobker.

Operatorem jest Nicola Pecorini ("Las Vegas Parano"), kostiumy zaprojektowała Gabriella Pescucci ("Dawno temu w Ameryce", "Sen nocy letniej", "Piękna kurtyzana"), a scenografem został Guy Hendrix Dyas ("X-MEN 2").

Film powstaje we współpracy wytwórni MGM oraz należącej do Miramaxu firmy Dimension Films, specjalizującej się w filmach grozy.

Premiera "The Brothers Grimm" planowana jest na 2004 rok.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje