Ten film po premierze wywołał burzę! Jak można wpaść na coś tak pokręconego?
Najnowszy film Osgooda Perkinsa, autora głośnej "Małpy" i "Kodu zła", po premierze w USA wywołał prawdziwą burzę. Jedni wychodzą z kina zachwyceni, inni pytają, jak można wpaść na coś tak pokręconego? Film "Bezpieczne miejsce" trafi na ekrany polskich kin 26 grudnia.
Nowy film Osgooda Perkinsa już zrobił zamieszanie. Media donoszą, że po amerykańskiej premierze "Bezpiecznego miejsca" część widzów wychodzi z kina zachwycona niepokojącą wizją reżysera, inni łapią się za głowę, co to za szalona historia!
Film jest historią pary, która wyjeżdża na romantyczny weekend do odosobnionej chatki. Niespodziewanie Liz z każdą godziną wyraźnie słabnie, podczas gdy jej partner przeciwnie - zdaje się nabierać coraz więcej sił. Sielanka przeradza się w koszmar, gdy kobieta odkrywa coś, co nigdy nie powinno zostać odkryte.
"O co do diabła chodzi w nowym filmie Osgooda Perkinsa?" - zastanawia się dziennikarz magazynu "The Rolling Stone".
"Gorący romans trafia prosto do piekła w skutecznie niepokojącym horrorze" - donosi "The Guardian".
"Osgood Perkins i Tatiana Maslany serwują niesamowity horror o wyraźnie kobiecym charakterze" - dodaje "Mashable".
Osgood Perkins jest synem legendarnego aktora Anthony’ego Perkinsa, odtwórcy głównej roli w "Psychozie" Alfreda Hitchcocka z 1960 roku. Sam zadebiutował na ekranie u boku ojca w kontynuacji filmu jako młody Norman Bates. Jego mama Berry Berenson również była aktorką. Zginęła tragicznie podczas zamachu na WTC.
Choć Osgood Perkind zagrał w wielu głośnych produkcjach jak m.in. "Wilk", "Legalna blondynka", "Agentka o stu twarzach", "Powrót na October Road" z czasem skupił się na reżyserii. Dziś uznawany jest za jednego z najoryginalniejszych autorów nowoczesnego horroru, mającego na koncie takie tytuły, jak "Kod zła", "Małpa" czy "Zło we mnie".
Film "Bezpieczne miejsce" trafi na ekrany polskich kin 26 grudnia w dystrybucji M2 Films.
